Dostajemy coraz więcej zgłoszeń od czytelników, że nieciekawie robi się z pracą w biłgorajskim szpitalu. W kilku innych miejscach podobno nie jest lepiej. Już głośno mówi się o zwolnieniach grupowych.
Czym są zwolnienia grupowe?
- zwanego dalej "grupowym zwolnieniem".
Widmo zwolnień grupowych nas szpitalem. W sumie ponad 200 osób może stracić pracę.
-Plany grupowych zwolnień do PUP w Biłgoraju zgłosiły dwie firmy: spółka Arion oraz zakład przetwórstwa owocowo - warzywnego Bioconcept-Gardenia w Tarnogrodzie -
mówi Halina Bazan z Powiatowego Urzędu Pracy w Biłgoraju
-Arion zgłosił plany zwolnień pracowników we wrześniu. Wskazano 204 pracowników. Jest to związane z prowadzoną restrukturyzacją spółki Arion. W październiku i w listopadzie przedstawiono pracownikom wypowiedzenie warunków zatrudnienia. Nie stosunku pracy. I do dziś [red: 15 grudnia] pracownicy mają termin, by przyjąć te zmienione warunki zatrudniania i płacy -
wyjaśnia Halina Bazan
Sprawa dotyczy wszystkich. Również lekarzy
"Co dalej ze szpitalem?"
- Na razie jeszcze nie mamy ostatecznej decyzji. W tej chwili mamy rozmaite sprawy sądowe, które dziś są ważne, a tutaj w miarę uporządkowany jest ten system wynagrodzeń, więc nie ma konieczności takiego pilnego, gwałtownego działania -
mówi Tomasz Kwiatkowski.
Grupowe zwolnienia nie tylko w szpitalu
nie ma tutaj mowy o zwolnieniach grupowych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.