#NagłośnijTo
– Niestety, odnoszę wrażenie, że nikt nad tym nie panuje. Kierowcy parkują swoje auta, gdzie popadnie, jeżdżą po chodnikach i często zdarza się, że trzeba im ustępować. Nie raz auta stoją zaparkowane przed lub na przejściach dla pieszych – pisze czytelnik NOWej Gazety Biłgorajskiej.
– Jeśli policja oraz straż miejska nie chcą lub nie potrafią sobie z tym poradzić, to może potrzebna jest większa ilość słupków, zapór bądź donic z kwiatami oddzielających chodniki od jezdni. Słupki przydałyby się też na przejściach dla pieszych, bo kierowcy nagminnie wjeżdżają prze nie chcąc się dostać na parkingi – dodaje czytelnik.
reklama
- W stosunku do tak ogromnego katalogu zadań, jakie stawiane są Straży Miejskiej, to ta ilość osób, które pracują w jej szeregach, jest zdecydowanie za mała. Codziennie robimy patrole i obchody, podczas których zwracamy szczególną uwagę na parkowanie samochodów i na wiele innych rzeczy. Każdego dnia mamy odczynienia z kierowcami, których najczęściej dostają pouczenia, ponieważ nie są to rzeczy, za które można wypisywać mandat. Taki stan rzeczy jest nie tylko w Biłgoraju, ale i w większości Polskich miast - mówi Bogdan Zwoliński, komendant Straży Miejskiej w Biłgoraju.

reklama

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.