Pragnąłbym wyprostować ten zakręt historii naszej gminy Goraj. W roku 2018, w setną rocznicę odzyskania niepodległości, otrząśnijmy się z wpajanego nam zakłamania. Zastanówmy się mocno, kim my, Polacy teraz jesteśmy jako naród
pan Marian
Nie możemy domniemywać, że tu leżą Polacy tylko w mundurach obcych armii. Nikt o Polakach nawet nie wspomniał. Ten tok myślenia zakrawa na kpinę z ludzi, którzy tu żyli i żyją
W latach szkolnych, jako uczniowie, pielęgnowaliśmy groby żołnierskie na tym cmentarzu. Pamiętam dobrze, że większość krzyży było prawosławnych z napisami i tabliczkami w rosyjskim języku. Wszystkie krzyże stały wtedy na grobach. Dlaczego ich nie konserwowano i nie wymieniano? Od 1985 roku zaprowadzono ewidencję tego cmentarza. Zapisano, że leżą tam żołnierze rosyjscy, austriaccy i niemieccy. O Polakach nie wspomniano. W gminie Goraj rządzili wtedy komuniści
reklama
– Z opowiadań starszych ludzi wiem, że Austriacy stali na Łackiej Górze, zaś wojska carskie po stronie Zastawia na Kamiennej Górze. Po zakończonej bitwie Austriacy odeszli, zabierając ze sobą rannych i zabitych żołnierzy. Natomiast Rosjanie zabitych pogrzebali na tym cmentarzu – kontynuuje mieszkaniec gminy.
W odpowiedzi na te zarzuty wójt gminy Goraj zwrócił się z prośbą do lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, aby ustalić historyczne fakty dotyczące wpisanego do rejestru zabytków cmentarza z okresu I wojny światowej. – Od kilku lat szczególną opiekę nad tym cmentarzem samozwańczo przejęła Ochotnicza Straż Pożarna w Goraju, jako jej działalność statutowa (poza gotowością bojową jednostki). W miejscu tym od 2012 r. corocznie we wrześniu odprawiana jest uroczysta Msza święta z udziałem strażaków, orkiestry dętej, władz gminy, mieszkańców gminy i innych osób. Ma to wyraz uroczysty, wręcz podniosły. Władze gminy, choć nie były inicjatorami tych uroczystości, z racji pełnionych funkcji publicznych czynnie uczestniczą w nich – napisał wójt gminy Goraj Antoni Łukasik w liście do IPN-u. – Rozszerzając ten temat, również mamy wątpliwości, co do zasadności gloryfikowania tych osób, które na cmentarzu tym są pochowane. Oczywiście każdemu zmarłemu, niezależnie od wyznania i narodowości należy się szacunek, ale biorąc pod uwagę informację, że na tym cmentarzu nie ma pochowanych Polaków, to czy należałoby to miejsce aż tak gloryfikować i sprawować uroczyste Msze święte – zastanawia się wójt Goraja.
reklama
Czekamy więc na wyjaśnienia historyków z IPN-u dotyczące cmentarza w Zastawiu. Po otrzymaniu przekażemy je czytelnikom NOWej Gazety Biłgorajskiej.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.