Cały czas dostajemy wiele listów od misjonarzy z Afryki z prośbą o budowę studni w miejscach, gdzie lokalna społeczność nie ma dostępu do bezpiecznego źródła wody. Wiele studni to efekt zaangażowania w to dzieło ks. Mariana Wenty SCJ i Piotra Skraby, którzy obecnie przebywają poza Czadem. Pomagamy również innym polskim misjonarzom: ks. Jakubowi Szałkowi, ks. Edwardowi Ryfie oraz ks. Stanisławowi Worwie. Wdzięczność i radość – to słowa, które przewijają się w rozmowach z nimi, kiedy opowiadają o budowie studni w Czadzie –
.
–
Pamiętam staruszkę na osiołku, która przyjechała z bukłakiem na wodę. Kiedy mnie zobaczyła, uścisnęła mi rękę i jej wdzięczność tak mnie poruszyła… Aż miałem łzy w oczach. Czułem, że to, co im daliśmy, było dla nich bardzo ważne
Edward Ryfa
reklama


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.