– Od razu, jak spojrzymy na ten budynek, widać, że jest to miejsce kultu żydowskiego. Obiekt ten jest zabytkowy, wyjątkowy i jest częścią naszego miasta. Budynek przed rozpoczęciem prac remontowych był w fatalnym stanie, dlatego podjęto próbę jego odbudowy – mówi Paweł Dec, burmistrz Tarnogrodu.
– Pod koniec lat 90 zapadła decyzja, że ten zrujnowany budynek zostanie przewrócony do dawnej świetności, dostosowany do potrzeb biblioteki oraz miejskiego domu kultury. Rozpoczęto prace, które trwały 5 lat i zakończono je w 1990 roku – dodaje burmistrz.
– Inwestycję rozpoczęliśmy od 2019. Zaczęliśmy od odwodnienia, elewacji, a teraz kontynuujemy prace we wnętrzu budynku. Inwestycja nie jest tania, bo obiekt jest ogromny. Całkowity koszt wynosi ponad 6,5 mln zł. Co najważniejsze, kwoty dofinansowań w sumie wynosiły ponad 5 mln zł. Oznacza to, że ze środków gminy dokładamy do tej inwestycji stosunkowo niewiele – informuje Paweł Dec.
– Chciałbym państwa uspokoić, ponieważ przed Komisją Regulacji do Spraw Wyznaniowych Żydowskich znajdującą się w Warszawie, działającą przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, dnia 3 sierpnia 2005 roku została zawarta ugoda. Reguluje ona bardzo ważną kwestię, że wszelkie roszczenia do działki, na której znajduje się synagoga, cały parking przed nią, jak i cześć działki budynku gminy wraz z budynkami, zostają odkupione za kwotę 65 tys. zł – podkreśla włodarz. – Ten budynek jest w całości gminy Tarnogród i inwestujemy z myślą, że będzie on zawsze służył społeczności lokalnej, a nie nikomu innemu – dodaje.


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.