-Jesteśmy najbiedniejszą gminą w Polsce. Jak podaje ostatni ranking Ministerstwa Finansów, dochód na jednego mieszkańca wynosi poniżej 455 zł, co daje to niechlubne ostatnie miejsce w Polsce. Jesteśmy jednak gminą rolnicza i nie mamy przemysłu ani większych przedsiębiorstw więc musimy szukać środków zewnętrznych. W 2019 roku na inwestycję przeznaczyliśmy około 3 mln zł, z czego udało się pozyskać prawie 50% tych
środków-mówi
Stanisław Dyjak.
Rozwój jest ważny
inwestycji, takich jak budowa sali sportowo-widowiskowej przy szkole w Potoku Górnym, montaż paneli fotowoltaicznych czy wymiany oświetlenia ulicznego na energooszczędne oświetlenie led-owe. Dodatkowo jest w planach modernizacja sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Dalej chcemy inwestować w infrastrukturę drogową, taką jak: drogi, chodniki, parkingi. Na wszystkie te inwestycje składamy wnioski o dofinansowanie-
reklama
.
48% funduszy zewnętrznych
-Myślę, że trzeba pisać wnioski o różnego rodzaju dofinansowania i czekać na ich akceptację. W tym upatruję szansę dla gminy Potok Górny, jak również chcę wyjść naprzeciw mieszkańcom i inwestorom. Chce, aby wpływy do budżetu były z roku na rok coraz większe i żebyśmy opuścili to ostatnie miejsce-
Stanisław Dyjaka
Nie zamknę szkół
-Jako były nauczyciel będę ostatnią osobą która posunęłaby się do tego stopnia, żeby szkoły zamykać-z

reklama




Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.