Osobom niepełnosprawnym zaproponowaliśmy jednego asystenta. Asystenta możemy przydzielić na jedną godzinę dziennie osobie, która ma umiarkowany lub znaczny stopień niepełnosprawności
Roman Dziura
Nawet w miarę światłe osoby, gdy pojawił się asystent, to się wystraszyły. Twierdziły, że mają opiekunkę. Czasami trzeba było prowadzić rozmowy i nie odpuszczać. Odmówiła tylko jedna osoba. Pozostałe asystentów zaakceptowały
My do tego nie dokładamy. Zadanie jest finansowanie z tzw. Funduszu Solidarnościowego
Wszystkim nam powinno zależeć, zwłaszcza na szczeblu samorządowym, na poprawie jakości życia osób niepełnoprawnych, a już w szczególności na umożliwieniu im jak najbardziej niezależnego życia
Krzysztof Michałkiewicz.
reklama


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.