– To pielęgniarki, laborantka i salowe. Obecnie prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne, ustalane są osoby do dalszych badań – powiedział Lech Sprawka na konferencji prasowej.
– Część osób zakażonych z personelu pracowała ostatni raz tydzień temu. Trzeba określić, czy one były w kontakcie z pacjentami aktualnie przebywającymi w szpitalu, i czy istniało zagrożenie – powiedział Sprawka.
"W związku z planowanym wznowieniem przyjmowania pacjentów do szpitala w Biłgoraju, Dyrekcja wraz z organem zarządzającym podjęli decyzję o przeprowadzeniu badań wśród wszystkich osób pracujących w Szpitalu. ARION Szpitale Sp z o.o. w upadłości potwierdza, że cały personel szpitala w Biłgoraju został poddany testom na obecność wirusa SARS-CoV-2. Wykonano w sumie 460 testów, z czego u 6 osób wynik badania był pozytywny. Z informacji posiadanych przez dyrekcję szpitala wynika, że u osób zakażonych nie obserwuje się żadnych objawów chorobowych. Zostały objęte kwarantanną. Osoby te pracowały w różnych komórkach organizacyjnych. Wszystkie pozostałe osoby pracujące w szpitalu uzyskały wynik negatywny na obecność wirusa SARS-CoV-2. Osoby, które miały kontakt z zakażonymi, objęte zostały kwarantanną, mimo posiadania ujemnego wyniku do czasu powtórnego wykonania badań. W chwili obecnej są wykonywane badania pacjentów w oddziałach: chirurgii, ortopedii i chorób wewnętrznych.
Do czasu przebadania wszystkich pacjentów i odkażania pomieszczeń, szpital nie będzie realizował nowych przyjęć na oddziały. Poradnie i Izba Przyjęć funkcjonują normalnie, ponieważ wszystkie osoby tam pracujące są zdrowe i nie stanowią zagrożenia dla pacjentów".

Źródło: PAP
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.