Karatecy zjechali do Biłgoraja

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Karatecy zjechali do Biłgoraja - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości Biłgorajskie[gallery size="full" bgs_gallery_type="slider" ids="604908,604879,604880,604881,604882,604883,604884,604885,604886,604887,604889,604890,604891,604892,604893,604894,604895,604896,604897,604898,604899,604900,604901,604902,604903,604904,604905,604906,604907,604909,604910,604911,604912,604913,604915,604
reklama
Dotychczas Mikołajkowy Turniej Karate odbywał się w Lublinie. Było to wydarzenie międzynarodowe, przyjeżdżali do nas goście z różnych części Europy. Pandemia to uniemożliwiła. Nie poddaliśmy się i zorganizowaliśmy fajne wydarzenie
 dla dzieci. Każdy uczestnik otrzymał medal, dyplom i paczkę od Mikołaja – mówi współorganizator
reklama
Daniel Iwanek, prezes Akademii Karate Daniela Iwanka oraz wiceprezes Biłgorajskiego Klubu Karate Tradycyjnego.     
Jak mówi Krzysztof Iwańczyk, tato 11-letniego Kuby, swoją przygodę z karate rozpoczynał w latach 80. Potem było 30 lat przerwy od tego sportu. – Za namową syna wróciłem do ćwiczeń. Razem ćwiczymy od sześciu lat – mówi. Dlaczego warto uprawiać tę dyscyplinę sportu? – Dzieci, które chodzą na karte, stają się pewne siebie, maja charyzmę i nie boją się zmierzyć z silniejszym przeciwnikiem. Potrafią nad sobą zapanować. Walka jest ostatecznością – tak uczy nas sensei – mówi.
reklama
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo