p
rezes sądu członek KRS Zbigniew Łupina, starosta biłgorajski
Andrzej Szarlip,
prezes Banku Spółdzielczego w Biłgoraju Henryk Wereski, Mirosław Poźniak, Stanisław Schodziński,
przewodniczący oraz
członkowie rady muzeum
Tomasz Karolczak,
Andrzej Czacharowski, Anna Kuziak, Stefan Oleszczak oraz wielu
muzeum tj. Andrzej Miazga, Jerzy Kaczor, Jerzy Blichar, Celina Skromak, Kazimierz Szubiak, Maria Szado i inni.
reklama
Ponadto w wydarzeniu uczestniczyli
uczniowie z
Tarnogrodu,
młodzież ze szkół średnich z Biłgoraja m.in
z
Centrum Edukacji Zawodowej, I Liceum im. ONZ oraz Drużyna Starsza Harcerska "Pochodni" im. phm Tadeusza "Neya" Iwanowskiego.
- Jest to bardzo ciekawa i oryginalna wystawa, która gromadzi 26 rowerów z okresu II Rzeczypospolitej, jest tutaj 7 rowerów wojskowych, są rowery cywilne przeznaczone do różnych funkcji i transportowych i turystycznych. Dzięki nim promujemy również zdrowie i tężyznę fizyczną oraz wszelką wartość, jaka wypływa z rowerów. Nasze życie i historia łączą się z rowerem i w ten w oryginalny sposób możemy ją przedstawić - mówił podczas otwarcia Marek Majewski, dyrektor Muzeum Ziemi Biłgorajskiej.
reklama
Dyrektor Muzeum Ziemi Biłgorajskiej, Marek Majewski (nagranie głosowe poniżej) :

- Przez piętnaście lat zgromadziłem, przeszło czterdzieści rowerów, ponad sto dwadzieścia lamp karbitowych, naftowych i na świeczkę, tutaj część tej kolekcji można zobaczyć, te najpiękniejsze egzemplarze oczywiście, daliśmy do muzeum. Na uwagę zasługuje rower z fabryki broni z Radomia. Fabryka broni przez dziesięć lat produkcji wyprodukowała prawie dwieście tysięcy rowerów - wyjaśniał Andrzej Zabłotny, pasjonat rowerów.
Andrzej Zabłotny, mieszkaniec Biłgoraja, kolekcjoner rowerów (nagranie głosowe poniżej):
reklama

- Przez piętnaście lat zgromadziłem, przeszło czterdzieści rowerów, ponad sto dwadzieścia lamp karbitowych, naftowych i na świeczkę, tutaj część tej kolekcji można zobaczyć, te najpiękniejsze egzemplarze oczywiście, daliśmy do muzeum. Na uwagę zasługuje rower z fabryki broni z Radomia. Fabryka broni przez dziesięć lat produkcji wyprodukowała prawie dwieście tysięcy rowerów - wyjaśniał Andrzej Zabłotny, pasjonat rowerów.
O wystawie pt. "Historia i rowery kołem się toczą", mówi Tomasz Bordzań (nagranie głosowe poniżej):
reklama

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.