Trochę historii
-Nie jest to pierwszy rok, kiedy kolędujemy i bardzo często ludzie otwierają nam drzwi. Chyba że kogoś nie ma w domu. Rzadko się zdarza, że nas wypraszają-
Kacper Ćwikła
-W zeszłym roku udało nam się zebrać pokaźną sumę, chodząc w cztery osoby. W tym roku jeszcze nie wiem, ile uda nam się zebrać, mogę powiedzieć, tylko że dostajemy po dziesięć, dwadzieścia złotych. Warto jest kolędować, bo można pochodzić i pośpiewać, a nie tylko siedzieć przed komputerem a dodatkowo można dorobić sobie kilka złotych-
W klimatycznych przebraniach
Kolędowanie to już tradycja. Od pokoleń było to zakorzenione w naszych domach. Nasi rodzice kolędowali, nasi dziadkowie, a nawet nasi pradziadkowie również, więc my też chciałyśmy podtrzymać tę rodzinną tradycję. Dlatego już od najmłodszych lat, co roku, chodzimy od domu do domu i wspólnie śpiewamy kolędy
-mó
wi jedna z przebranych dziewczyn z Szyszkowa. - Chodzimy już tak od godziny 14.00 i wyróżnia nas to, że jesteśmy pomalowane i przebrane. Ten piękny makijaż trwał około dwudziestu minut-dodaje.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.