– Co roku o tej porze stwierdzamy, że plon został zebrany. Jeżeli jest on obfity, to mówimy, że to był dobry rok, ale rolnicy nie zawsze cieszą się z urodzaju, ponieważ zdarza się czasem, że jest klęska urodzaju. Właśnie wtedy bardzo nisko jest cenione to, co zostało w pocie czoła zebrane przez rolników – mówił podczas homilii Stanisław Bełz, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusa w Biszczy.
– Chciałbym dzisiaj zwrócić się do rolników, którzy na co dzień zajmują się uprawą ziemi. Jest ona żywicielem całego narodu. To ciężka praca i trud rolników determinuje sukces całego powiatu i całej naszej ojczyzny. Bez tego nic by się nie udało i nic by nie mogło zaistnieć – mówi Andrzej Szarlip, starosta biłgorajski. – Praca rolnika jest wyjątkowa, w szczególności dlatego, że jest on najbliżej Boga i to Błogosławieństwo Boże rozumie najlepiej, ponieważ wie, że jeśli Pan Bóg nie pobłogosławi jego ciężkiej pracy, to efekty zawsze będą mizerne – dodaje.
– W drugiej części wydarzenia można było zobaczyć wykonawców z terenu gminy Biszcza. To nasze zespoły śpiewacze oraz gminna orkiestra dęta. W dalszej części wystąpił zespół Fire LBL, odbył się również pokaz mody, który zaprezentowali uczniowie ZSZiO w Biłgoraju. Naszą gwiazdą wieczoru był zespół folklorystyczny Rokiczanka – mówi Piotr Cichórz, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Biszczy. – Zespół Rokiczanka bardzo dobrze wpisuje się w folklorystyczny styl dzisiejszych dożynek oraz terenu gminy Biszcza. Gościmy ten zespół w naszej miejscowości już po raz drugi – dodaje.


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.