Dla Piotrka liczy się każdy grosz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dla Piotrka liczy się każdy grosz - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości Biłgorajskie<h6><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: small;">O Piotrze Kozaku zrobiło się głośno po tym, jak 30 października na stronie internetowej </span></span><a href="https://www.siepomaga.pl/piotr-kozak?fbclid=IwAR1g5r8jyskbqEwdEVYFjZW_gxv2aJ2NZsMmGtwHfbIFtMfWoufrZdJ30Vw"
reklama
O Piotrze Kozaku zrobiło się głośno po tym, jak 30 października na stronie internetowej Siepomaga.pl została ogłoszona zbiórka pieniędzy na roczną rehabilitację. Bardzo dużo osób z całego powiatu udostępniło ją na wielu portalach społecznościowych, dzięki czemu nabrała rozgłosu. Przed mieszkańcem Szyszkowa jeszcze długa droga do osiągnięcia pełnej sprawności i wiele miesięcy ciężkiej pracy, aby wreszcie stanął na nogi. Każdy kto chciałby pomóc Piotrkowi w powrocie do życia może przekazać dowolną kwotę pieniędzy na stronę internetową Siepomaga.pl
reklama
potrwa do 30 stycznia 2020 roku. J
217 298,00 zł na pokrycie kosztów rocznej rehabilitacji

To nie jest zwykła grypa...

hłoniaka B-komórkowego z zajęciem obwodowego układu nerwowego
przez pół roku leżał w szpitalu
– Wszystko rozpoczęło się w lipcu ubiegłego roku. Na początku zaczęło się od zwykłego bólu kręgosłupa oraz szczęki, zęby stały się strasznie wrażliwe na zimno. Wdrożone leczenie nie pomagało i z każdym dniem kręgosłup bolał coraz bardziej. Któregoś dnia zaczęły mi drętwieć nogi oraz brzuch. Pojechałem wtedy do szpitala w Leżajsku i musiałem w nim zostać. W niedzielę miałem zrobione podstawowe badania na oddziale neurologicznym, które nic nie wykazały. Następnego dnia lekarze wysłali mnie na rezonans do Łańcuta. Prosto po badaniu pojechałem do Rzeszowa na konsultacje na oddziale neurochirurgii. Lekarz dyżurujący postanowił, że mnie zostawi na oddziale. Początkowo wyglądało to na stan zapalny kręgosłupa. Operacja miała pomóc mi szybko stanąć na nogi. W trakcie operacji okazało się, że to przeciwnik większej wagi. Pobrano wycinek tkanki i wysłano do badania. Po około dwóch tygodniach przyszła diagnoza, że to nowotwór. Rozpoczęła się nierówna walka o każdy dzień życia, ponieważ
reklama
nie jest to zwykła grypa
tylko choroba, która może się skończyć bardzo różnie. Tak od połowy sierpnia tego roku jeżdżę do ośrodka rehabilitacyjnego w Tajęcinie. Jest to bardzo dobry, specjalistyczny ośrodek, dzięki któremu widzę ogromne efekty. Pojechałem do niego jako osoba leżąca, a teraz praktycznie jestem samodzielny.
To właśnie na pobyt w tym ośrodku zbieram pieniądze
Piotr Kozak
– Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie w tym czasie wspierają, przede wszystkim rodzinie, najbliższym, znajomym oraz tym, którzy udostępniają tę zbiórkę i tym samym pomagają –

Najgorsze już za nami...

– Kiedy trzeba było mojego syna rehabilitować, okazało się, że albo go nie chcieli, bo był osobą leżącą, a oni rehabilitują tylko osoby samodzielne, albo na rehabilitację trzeba czekać trzy lata w kolejce – żali się mama Piotra. 
reklama
– Bardzo się cieszymy, że się udało w tym ośrodku, bo najbliższy wolny termin,jaki nam zaproponowano, to był luty przyszłego roku. Nieoczekiwanie dostaliśmy z ośrodka telefon, że Piotrek może przyjechać na dwa tygodnie. Dzięki temu udaje nam się przedłużać rehabilitację o kolejne tygodnie. Niestety, wiąże się to z ogromnymi kosztami. Teraz dla nas
każda złotówka to krok w stronę większej samodzielności i pewność,
że ten pobyt będzie troszkę dłuższy. W zależności od posiadanych środków finansowych Piotrek może mieć wykonywane dodatkowe zabiegi terapeutyczne, a dla syna jest to bardzo ważne –
Bożena
– Chciałabym podziękować wszystkim ludziom, którzy byli z nami w tych najtrudniejszych chwilach, za to, że wspierali nas wtedy i wspierają nadal.
reklama
Okazało się,
że wokół jest bardzo dużo ludzi o wielkim sercu
i naprawdę jesteśmy wdzięczni za wszystkie ciepłe słowa i czyny skierowane w naszą stronę. Właśnie tym wszystkim osobom za ich nawet najmniejsze wsparcie duchowe, modlitewne czy finansowe bardzo dziękujemy. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, za każdy nawet najmniejszy grosz wpłacony dla Piotrka. W tej chwili rehabilitacja jest dla niego bardzo ważna i bardzo potrzebna. Chcemy, aby tych pieniędzy wystarczyło na jak najdłuższy pobyt i jak najbardziej intensywny. Chcę, żeby mój syn mógł wykorzystać czas w ośrodku do  maksimum. Teraz przed Piotrkiem jeszcze ostatnia klasa liceum. Mam nadzieję, że uda mu się ukończyć szkołę i zdać maturę –
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo