Marek Kopacz.
Janusz Rosłan
Wynagrodzenie ustala się za pracę, a skoro moja praca została źle oceniona, wydaje mi się niezasadnym proponowanie najwyższego wynagrodzenia –
Ja otrzymałbym 96% podwyżki, a moi pracownicy 5%. Gdyby moi pracownicy zarabiali po 10-12 tys. zł, to przyjąłbym propozycję. Nie chcę przyjąć podwyżki. Na nasze wynagrodzenie i diety radnych składają się podatnicy i wobec nich też mamy zobowiązania, wśród nich są ludzie o skromnych dochodach. Nie umiałbym spojrzeć w oczy komuś, kto ma 1500 zł emerytury i musi się składać na moją podwyżkę. Proszę o przyjęcie wniosku pana Kopacza, tak aby łatwiej było mi spotkać się z pracownikami w poniedziałek
Radni i burmistrz od tygodnia znali kwotę i do dnia dzisiejszego nie było innych propozycji jej zmiany. Zgłaszanie dziś na sesji publicznie jest demagogią i tanim populizmem. Dyskutowanie teraz o wynagrodzeniu jest słabe i nieeleganckie. Wynagrodzenie się ustala i przekazuje do opinii publicznej, ale uprawianie na wynagrodzeniu polityki to populizm
reklama
To nie ta skala
Chyba zacznę nagrywać nasze rozmowy, żeby na takie zarzuty jakie dziś padły, móc odpowiedzieć puszczając nagraną rozmowę. Z mojej strony propozycja była złożona zaraz po przygotowaniu uchwały


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.