– Ludzie są bardzo zainteresowani akcją i bardzo chętnie ją wspierają. Widać w nich bardzo wiele życzliwości. To budujące, jak widzę osoby z małymi dziećmi, które pokazują im, że warto wspierać tego typu akcje charytatywne – mówi Jakub Stanicki, jeden z wolontariuszy.
39 344,04 zł.
najwięcej uzbierał 7-letni Michał Klimowicz.
– W biłgorajskim sztabie zostało zarejestrowanych w tym roku 44 wolontariuszy, którzy kwestują dzisiaj na ulicach gównie w Biłgoraju, ale również część z nich jest we Frampolu, Zwierzyńcu i innych okolicznych miejscowościach – mówi Lidia Grabowska, szef sztabu WOŚP w Biłgoraju.
reklama
– Dziś dla biłgorajskich morsów zorganizowaliśmy maraton morsowania, który potrwa trzy godziny – mówi Piotr Rapa z Biłgoraj*N*ICE*. – Świeci słońce, jest lekki mróz, to tak naprawdę idealna pogoda do morsowania. Morsowanie wychodzi również tylko wtedy, kiedy jest dobra aura na zewnątrz. Zimna woda to tylko część tej frajdy z morsowania. Fajnie jest wyjść z wody, potarzać się w śniegu, powygłupiać się. Wtedy tak naprawdę czujemy, że to robimy zimą, a nie paskudną jesienią – dodaje.
– W tym roku zrobiła się swoista moda i bardzo wiele osób zaczęło morsować. Nie neguję tego w żaden sposób. Badania mówią, że osoby morsujące dużo mniej chorują na przeziębienie i grypę – mówi Piotr Lisiczka, jeden z morsów.
reklama
~Kuliński Michał


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.