- Reklama -

- Reklama -

W powiecie jest ich tylko osiemnastu (wywiad)

W powiecie biłgorajskim jest ich zaledwie osiemnastu. To ułani i kawalerzyści z Biszczy, którzy tylko nam opowiadają o swojej niezwykłej pasji: - Dorośli mężczyźni kultywują tradycję, to przede wszystkim. Ja, zamiast oglądać mecz, czy marnować czas, wolę zająć się czymś innym. Spotykamy się, są zbiórki, są różne uroczystości - tłumaczy Piotr Cichórz, ze Szwadronu Kawalerii im. 3. Pułku Ułanów Śląskich w Biszczy.

- Reklama -

Kawaleria i ułani z Biszczy? To brzmi nieco egzotycznie…

Szwadron kawalerii w Biszczy to może rzeczywiście dość egzotyczna nazwa, tym bardziej imienia 3 Pułku Ułanów Śląskich. Ale wzięło się to stąd, że we wrześniu 1939 roku, ten szwadron stoczył tutaj kilka potyczek. Choćby w Tarnogrodzie była taka potyczka w drodze w stronę Tomaszowa Lubelskiego. Tam kawalerzyści się przemieszczali, także walczyli na tym terenie po prostu. Nasz założyciel rotmistrz Antoni Kurowski, który był również partyzantem w czasie II wojny światowej w 1972 roku, utworzył taki szwadron.

Ale skąd ta pasja u pana? Potomkowie byli kawalerzystami?

Absolutnie nie. Po prostu jestem wielkim pasjonatem i chcę kultywować piękną tradycję. Zresztą wszyscy tutaj jesteśmy pasjonatami i pokazujemy historię tego pułku. Pokazujemy, jak się ubierali, pokazujemy te wszystkie procedury, które obowiązywały kawalerzystów. Chcemy to zachować w pamięci dla kolejnych pokoleń. Przynajmniej staramy się podtrzymywać taką historię.

Ilu mamy w tej chwili kawalerzystów w Biszczy?

- Reklama -

W tej chwili jest nas osiemnastu. To są przede wszystkim mieszkańcy gminy Biszcza i okolic.

Skąd wy bierzecie mundury i te wszystkie atrybuty ułańskie?

Trochę kupujemy, trochę dokładamy ze środków własnych i zbiórek. Ale też wójt Biszczy dosyć dużo zasponsorował. Siedem lat temu reaktywowaliśmy ten nasz szwadron. Wcześniej tam były trzy osoby, ale uczestniczyły cały czas w różnych świętach i uroczystościach. Po reaktywacji wójt nam pomógł, dokładając środki na mundury. Już wtedy taki mundur kosztował 1200 złotych. Całe umundurowanie kosztuje jakieś 4500 złotych. Także to są dosyć duże pieniądze.

Mundur jak mundur, ale ułani to jednak konie. Macie?

(…)

Cała rozmowa z pasjonatami z gminy Biszcza, tylko w papierowym wydaniu „Nowej Gazety Biłgorajskiej”. Znajdziecie też wiadomości, zdjęcia, zapowiedzi i wywiady z każdej gminy w powiecie biłgorajskim. Zapraszamy do lektury!

- Reklama -

Zostaw odpowiedź