W obronie życia nienarodzonych dzieci

Członkowie Rejonowego Komitetu Obywatelskiego Ziemi Biłgorajskiej i Akademii Myśli Chrześcijańskiej skierowali do Przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS list w obronie życia nienarodzonych dzieci. Przedstawiamy jego treść.

„W imieniu RKOZB i AMC zwracamy się do Państwa o jak najszybsze podjęcie działań legislacyjnych w Parlamencie RP w obronie życia nienarodzonych dzieci” – czytamy w liście, pod którym podpisało się siedemnaścioro mieszkańców Biłgoraja i innych miejscowości.

„Każdego dnia zabijane są dzieci w łonach matek. Zabójstwa te obciążają Wasze sumienia, jako rządzących, oraz Naród Polski. Jan Paweł II mówił, że naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości.

Wszyscy Państwo deklarujecie się jako wierzący i często dumnie biorący udział w religijnych uroczystościach, mówiący o prawach człowieka, poszanowaniu konstytucji, a odmawiacie prawa ludziom najbardziej bezbronnym, niemającym głosu i kartki wyborczej.

Życie ludzkie nie może być kartą przetargową w grze politycznej.

W Polsce mamy wiele problemów do rozwiązania. Pan Bóg błogosławi władzy, która przestrzega Dekalogu, a nie takiej, która kieruje się kunktatorstwem i pragmatyzmem w sprawach etycznych. Taka postawa jest dzisiaj zapowiedzią przegranej nie tylko opcji rządzącej, ale i Polski w przyszłości. Najwyższy już czas, aby ta obietnica wyborcza uwiarygodniła PiS w oczach wyborców.

W 100. rocznicę Przyjęcia Herbu Polski z Krzyżem Chrystusowym przez Sejm Ustawodawczy warto w 2019 r. powrócić do korzeni, które utraciliśmy w 1927 r., a później po 12 latach niepodległość. Obecnie wiele krajów Europy posiada krzyż w swoich godłach pomimo bezbożnej UE. Niech Bóg króluje nam w Polsce i UE.

Szczęść Boże!”

 

List podpisali Marian Jagusiewicz, przewodniczący RKOZB, Stanisław Schodziński, koordynator Akademii Myśli Chrześcijańskiej, wiceprzewodniczący Rady Diecezjalnej Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Zamojsko Lubaczowskiej, i inni.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.