Karczma na Woli

W hołdzie powstańcom

Na uroczystości upamiętnienia tej rocznicy obecni byli parlamentarzyści: Agata Borowiec, Genowefa Tokarska, attache do spraw prasy i kultury Ambasady Republiki Węgierskiej Zsombor Zeold, Jan Skiba, burmistrz Zwierzyńca, Arkadiusz Bratkowski, radny Sejmiku Województwa Lubelskiego, Henryk Paska, radny Rady Powiatu Biłgorajskiego, a także kombatanci, władze gminne, delegacje szkolne i mieszkańcy gminy.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 14.45 w Kościele na Wodzie. Po wspólnej modlitwie, wysłuchaniu pięknych patriotycznych pieśni Zespołu Wokalnego Funkcjonariuszy Zakładu Karnego w Zamościu uczestnicy obchodów przeszli pod pomniki powstańców, gdzie głos zabrali zaproszeni goście, nawiązując do wydarzeń z okresu powstania styczniowego.

 Powstańcy marzyli o wolnym kraju. W 1863 r. to marzenie, ale też i honor, duma z bycia Polakiem, nakazała powstać z kolan i podjąć kolejną próbę odzyskania niepodległości. I chociaż powstanie styczniowe zakończyło się fiaskiem, to idee wolnościowe zaszczepione przez powstańców były tym mocniej kultywowane i realizowane w Legionach Józefa Piłsudskiego w latach 1916-1918 r., później służyły odrestaurowaniu Państwa Polskiego w 1918 r.  mówiła poseł Agata Borowiec. Dodała, że zryw powstańczy, który trwał od stycznia 1863 r. do jesieni 1864 r., jest uznawany za największe polskie powstanie narodowe.

Tego dnia wieńce składali również potomkowie poległych powstańców. Jednym z nich był Jan Czapka z Biłgoraja. Na cmentarzu w Zwierzyńcu, w zbiorowej mogile powstańców poległych w bitwie pod Panasówką 3 września 1863 r. pochowany jest jeden z dzielnych józefowian Józef Czapka, mający 28 lat. Informuje o tym napis na pomniku. 

Powstanie Styczniowe, które trwało od stycznia 1863 do jesieni 1864 roku, jest uznawane za największe polskie powstanie narodowe. Jedna z największych bitew powstania z 1863 roku rozegrała się pod Panasówką w powiecie biłgorajskim. Mimo liczebnej przewagi oddziałów rosyjskich powstańcy Marcina Lelewela-Borelowskiego wygrali potyczkę dzięki, m.in. powstańcom węgierskim, którymi dowodził major Edward Nyary.

Przy ul. Biłgorajskiej w Zwierzyńcu znajdują się dwa pomniki. Jeden poświęcony jest polskim powstańcom, drugi to tak zwany kopijnik, czyli drewniana figura, stawiana na grobach węgierskich bohaterów walczących po polskiej stronie w powstaniu styczniowym.

Jedna z największych bitew powstania z 1863 roku rozegrała się pod Panasówką w powiecie biłgorajskim. Mimo kilkukrotnej przewagi liczebnej oddziałów rosyjskich powstańcy Marcina Lelewela-Borelowskiego wygrali potyczkę m.in. dzięki powstańcom węgierskim, którymi dowodził major Edward Nyary.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.