Kolejne potrącenie. Tym razem ranny 57-latek (film)

Wczoraj (5 listopada) w Biłgoraju 60-letnia kobieta, kierująca samochodem osobowym marki Toyota, potrąciła znajdującego się na przejściu pieszego 57-letniego mężczyznę. Jak ustalili policjanci, uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Pojazd nie miał ważnych badań technicznych.

Mężczyzna z poważnymi obrażeniami ciała został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala. Jak ustalili policjanci, uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Obecnie policjanci biłgorajskiej komendy pod nadzorem prokuratury ustalają i wyjaśniają okoliczności oraz przyczyny wypadku. Pojazd nie miał ważnych badań technicznych.

http://www.lubelska.policja.gov.pl/

Film poniżej:

 

 

- Reklama -

4 Komentarze
  1. Iza mówi

    W Polsce brakuje kierowcom kultury jazdy w innych krajach europejskich pieszym zbliżającym się do przejścia automatycznie ustępuje się pierwszeństwa niestety w Polsce brak tych podstawowych nawyków

    1. Romek mówi

      Pierwszeństwo dla pieszgo to nieporozumienie, bo żaden pojazd nie zatrzyma się w miejscu podczas nagłego wejścia pieszego pod koła. A piesi mają to w poważaniu bo mają pierwszeństwo. Pieszy również ma obowiazek zachowania szczególnej ostrożności i upewnienia się że nie jedzie pojazd a nie walić na przejście jak wróbel w żywopłot. Druga sprawa to teraz tak modna ekologia, ile szkodliwych substancji silnik wyzionie zatrzymując się co kilkadziesiąt metrów na przejściu i następnie ruszając, zamiast przejechać w kilka chwil te kilka dziesiat metrów przy minimalnej prędkości obrotowej silnika nie musząc się rozpędzać ani hamować. Pieszy może chwilę zaczekać i nie wygeneruje tyle zanieczyszczeń stojąc przed przejściem co samochód chociażby, no chyba że będzie non stop puszczał bąki albo co innego. 😉😉

  2. Ewa mówi

    Jak dotąd wypadki takie zdarzały się tylko na przejściu ul. Boh. Monte Cassino z dworca a nie na podporządkowanej. To niema nic wspólnego z autami zaparkowanymi. Chodzi też o wymuszanie pierwszeństwa..

  3. Piotr mówi

    W tym miejscu notorycznie zastawiamy jest chodnik przy przejściu co zasłania wchodzących na przejście pieszych. Kilkukrotnie zglaszaszme ma policyjnej mapie zagrożeń i co temat olewamy jak zgłoszenia w innych miejscach i oznaczany jako niepotwierdzone. Aż dziw że do tej pory tylko jedno potrącenie tam było.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.