Utrwaliła dzieje swojej miejscowości

 

Z zaproszenia licznie skorzystali mieszkańcy gminy, którzy byli żywo zainteresowani historią swojej miejscowości. Zgromadzony materiał historyczny, zdjęcia oraz wspomnienia i relacje mieszkańców zostały przedstawione w prezentacji multimedialnej pt. "Dzieje Lipowca". Została ona przygotowana przez Marię Wójcik, nauczycielkę miejscowej szkoły. Gromadzenie materiału na temat Lipowca trwało kilka lat. Wymagało żmudnych poszukiwań, spotkań z ludźmi, odwiedzin w rodzinnych domach. Przeprowadzono wiele rozmów z najstarszymi mieszkańcami, których już, niestety, nie ma wśród nas. Taka rozmowa i bezpośredni kontakt jest najlepszą formą przekazu informacji na temat życia mieszkańców danej miejscowości mówi autorka prezentacji.

 Poszczególne slajdy zawierały zarówno informacje historyczne dotyczące poszczególnych okresów historycznych, jak rozbiory, wojny światowe, życie w PRL-u, ale również dotyczyły współczesnego życia na wsi. Dzięki temu łatwiej było kojarzyć młodszym mieszkańcom, a szczególnie dzieciom i młodzieży związek przeszłości z teraźniejszością. Unikatowe fotografie tak bardzo chętnie udostępnione przez mieszkańców Lipowca  nawiązywały do ich codziennego życia, prac gospodarskich, polowych, świąt państwowych i kościelnych, budowy obiektów świeckich jak szkoła, remiza, droga oraz sakralnych – kaplica, przydrożne krzyże i kapliczki mówi autorka prezentacji. Dodaje, że zostało zaprezentowanych wiele cennych informacji dotyczących postępu technicznego i wynikających z tego udogodnień życia codziennego, np. podłączenie prądu, pierwszy telefon, droga asfaltowa czy sieć wodociągowa.

Bez wątpienia najcenniejsze były jednak relacje naocznych świadków z wydarzeń takich jak  spalenie wsi, wysiedlenie czy deportacja Żydów przez Lipowiec. Nie zabrakło też informacji o liczbie ludności na przestrzeni lat, walorów krajobrazowych oraz rozwoju drobnej wytwórczości rzemieślniczej, która pozwalała na dodatkowy zarobek na utrzymanie rodziny.

 Jak mówi Maria Wójcik, spotkanie było wspaniałą lekcją historii. Unikatowe zdjęcia pokazane w ostatnich slajdach prezentacji przy piosence Maryli Rodowicz "Ale to już było i nie wróci więcej…" niejednemu wycisnęło łzę w oku i uświadomiło szybki upływ czasu przywracany wspomnieniami.

Autorka prezentacji Maria Wójcik na zakończenie otrzymała wyrazy uznania za ogrom pracy włożonej podczas gromadzenia materiału dotyczącego historii Lipowca.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.