- Reklama -

- Reklama -

Zmarł za barem

W niedzielną noc za budynkiem baru w Babicach zmarł mężczyzna. Jak mówią mieszkańcy miejscowości, prawdopodobnie był to Ukrainiec przebywający w Polsce nielegalnie. Obecnie trwa ustalanie tożsamości mężczyzny.

 

26 lipca w nocy za barem przylegającym do budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Babicach (gm. Obsza) zmarł mężczyzna.

– Późno w nocy za barem jeden z mężczyzn przewrócił się i stracił oddech. Wtedy ktoś zareagował i udzielił mu pomocy, rozpoczynając reanimację oraz wzywając pogotowie – mówi w rozmowie z dziennikarzem NOWej Gazety Biłgorajskiej mieszkaniec Babic.

Jak zaznacza mieszkaniec, niestety, mężczyzny nie dało się uratować i po długiej reanimacji lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon. Od razu na miejsce zostali zadysponowani funkcjonariusze policji oraz prokurator, którzy do późnych godzin nocnych pracowali na miejscu zdarzenia.

– Obecnie trwa ustalanie personaliów zmarłego mężczyzny. Aby to zrobić w najbliższym czasie, funkcjonariusze policji odwiedzą jednego z mieszkańców gminy Obsza, z którym prawdopodobnie mieszkał zmarły mężczyzna. Powinien on rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące personaliów zmarłego – relacjonuje Anna Rębacz z biłgorajskiej prokuratury.

- Reklama -

Wszystko wskazuje na to, że zmarły mężczyzna to mieszkaniec Ukrainy, który przebywał w Polsce od sierpnia ubiegłego roku. Mieszkańcy Babic sądzą, że nie posiadał on stosownych dokumentów pozwalających mu na pobyt w Polsce.

– Prawdopodobnie zmarły mężczyzna przebywał w Polsce nielegalnie – dodaje babiczanin.

W najbliższym czasie odbędzie się sekcja zwłok zmarłego mężczyzny, która powinna rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące przyczyn zgonu.

Zgodnie z procedurami, polskie służby skontaktują się z konsulatem Ukrainy, którego urzędnicy powinni odnaleźć rodzinę zmarłego mężczyzny. To właśnie rodzina musi zdecydować, co stanie się dalej z ciałem. Może ona sprowadzić je na Ukrainę, co zawsze jest obciążone dużym kosztem, lub odmówić sprowadzenia ciała, wtedy zgodnie z prawem zostanie on pochowany w Polsce na koszt MOPSU lub GOPSU.

~Kuliński Michał

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Sąsiadka mówi

    Przykre,
    To bynajmniej bar
    W Dąbrowica k/Biłgoraj sklepiki a wyglądają jak pijackie speluny, sklepowa ma chody w policji , już dawno powinni koncesję zabrać, dzieci się patrzą, słychać bluźnierstwa

  2. Zdzisław mówi

    Ile jeszcze musi zginąć pod kołami samochodöw i umrzeć ludzi obok tej pijackiej speluny ,,kuncfota”???!!! Czy ten ,,ogier” jest ponad prawem???!!!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.