Uciekał dwa razy, odnaleźli go dzielnicowi

Jak informuje st. sierż. Joanna Klimek, 48-latek z gminy Aleksandrów w niedzielę, około godz. 14.00, wyszedł z domu w kierunku lasu. – Po kilku godzinnej nieobecności zaniepokojona rodzina mężczyzny powiadomiła policję. Ze zgłoszenia wynikało, że 48-latek nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji. Natychmiast po zgłoszeniu dyżurny biłgorajskiej komendy na miejsce skierował policjantów oraz funkcjonariusza z psem tropiącym. Na poszukiwania wyruszyli również biłgorajscy strażacy. Około 18:20 mężczyzna został odnaleziony w lesie przez dzielnicowych – relacjonuje oficer prasowy biłgorajskiej policji. Wezwana na miejsce karetka pogotowia udzieliła mężczyźnie pomocy. Mężczyzna został przekazany rodzinie.

Minęło kilka minut, a historia się powtórzyła. – Po kilku minutach policja ponownie została poinformowana, że mężczyzna oddalił się z miejsca zamieszkania. Na miejsce ponownie udali się policjanci, którzy odnaleźli 48-latka – opisuje rzeczniczka. Wezwana po raz drugi karetka pogotowia zabrała mężczyznę do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.