Lokuj w przyszłość

- Reklama -

Tytoniarze nadal bez pieniędzy

W niezwykle trudnym położeniu znaleźli się plantatorzy tytoniu z gminy Obsza i sąsiednich miejscowości. Chodzi o ponad stu plantatorów. Sprzedali oni wyprodukowany przez siebie tytoń na rzecz grupy producenckiej Zrzeszenie Producentów Tytoniu „POL-TABAC” w Biłgoraju. Tytoń, zgodnie z zawartymi umowami, został przez rolników wydany nabywcy jeszcze pod koniec 2014 i na początku 2015 roku, jednakże do dnia dzisiejszego nie otrzymali oni należnej im zapłaty. W związku z zaistniałą sytuacją w ciągu ostatniego półrocza plantatorzy, ponosząc dodatkowe koszty, wnieśli szereg powództw o zapłatę przeciwko Zrzeszeniu. Co ważne, Zrzeszenie uznaje roszczenia rolników i uważa je za słuszne, ale mimo dobrej woli nie może ich zrealizować. Wynika to z okoliczności, iż Zrzeszenie dokonało sprzedaży zakupionego od rolników tytoniu, z której środki finansowe miały zaspokoić zobowiązania wobec rolników. Tytoń został kupiony przez spółkę Luxor z siedzibą w Małej Wsi, która jednakże nie dokonała zapłaty. 

W tym miejscu warto przypomnieć, że w trakcie postępowania pod koniec sierpnia 2015 roku zabezpieczono susz tytoniowy znajdujący się w magazynach Luxor, w tym dostarczony przez plantatorów. Następnie 4 kwietnia br. wydano postanowienie dotyczące dowodów rzeczowych. Częściowo uznano w nim za zbędny do postępowania susz tytoniowy i zwolniono go częściowo spod zabezpieczenia. Postanowienie to zostało zaskarżone przez Spółkę Luxor. Konieczne jest podkreślenie, iż pomimo tego, że roszczenia i powództwa rolników są zasadne, to nawet uzyskane w przyszłości korzystne orzeczenia sądów nie będą mogły być wyegzekwowane, jeżeli wyprodukowany przez plantatorów tytoń nie zostanie zwolniony spod zabezpieczenia. 

- Reklama -

Przedstawiony problem jest szczególnie dotkliwy, bowiem dla wielu rolników Zrzeszenie Producentów Tytoniu „POL-TABAC” było jedynym odbiorcą i w związku z tym nie otrzymali oni zapłaty za tytoń wyprodukowany w 2014 roku. Należności rolników wahają się w przedziale od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, których to środków zostali pozbawieni w niezawiniony sposób poprzez problemy prawne kolejnych nabywców, a w konsekwencji związane z tym działania organów ścigania. Mając na uwadze całokształt przedstawionych okoliczności, proszę o pomoc i interwencję w sprawie lubelskich plantatorów tytoniu, którzy pokładają nadzieję, iż pochyli się Pan nad ich problemem – prosił w liście skierowanym do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry poseł na Sejm RP Sławomir Zawiślak. W obronie plantatorów razem z posłem wystąpił wojewoda lubelski Przemysław Czarnek.

Przypomnijmy, że na początku tego roku w odpowiedzi na wniosek plantatorów tytoniu dotyczący braku zapłaty za dostarczony susz tytoniowy firmie Luxor poseł wystosował pismo interwencyjne do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. – Mam głęboką nadzieję, zwłaszcza z uwagi na fakt toczącego się w prokuraturze postępowania, że zostanie ono niezwłocznie zakończone, zaś wątpliwości co do obowiązku akcyzowego jednoznacznie rozstrzygnięte. Zdaje sobie sprawę, że od ww. zależy przyszłość zrzeszeń producentów tytoniu jak i los plantatorów, także mieszkańców gminy Obsza, dlatego ze swojej strony dołożę wszelkich możliwych starań, aby niniejsza interwencja została zakończona pozytywnie – zapewniał wówczas plantatorów poseł Zawiślak.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.