- Reklama -

- Reklama -

Trener Łady Biłgoraj: Ławka wygrała nam mecz

Łada 1945 Biłgoraj pokonał Unię Hrubieszów 3:2, w szlagierowym meczu tej kolejki w zamojskiej klasie okręgowej. W meczu rozgrywanym w Biłgoraju dwukrotnie prowadziła Unia, a i tak wyjechała bez punktu: - Ja to robię z premedytacją. Potrafię posadzić na ławce nawet zawodnika, który strzelił dwie bramki z Majdanem. Może to go boleć, ale najważniejszy jest interes drużyny - mówi nam tuż po meczu, Jarosław Czarniecki, trener Łady Biłgoraj.

- Reklama -

Gratulujemy tej wygranej. Emocji tyle, że można obdzielić kilka spotkań w zamojskiej okręgówce.

Szczególnie dobra była druga połowa w naszym wykonaniu. |Pierwsza na pewno dużo gorsza, bo trochę niepotrzebnych błędów w obronie było. W drugiej połowie też niestety nie ustrzegliśmy się jednego błędu w obronie. Na szczęście dobra odpowiedź z naszej strony i szybko strzelony gol wyrównujący na 2:2. Myślę, że druga połowa była już zdecydowanie pod nasze dyktando. Chyba nie pozostawiliśmy wątpliwości, kto jest lepszym zespołem.

Unia Hrubieszów zrobiła Ładzie niezły test.

Ja przed tym meczem powiedziałem chłopakom na odprawie, że to może być taki mecz, gdzie ławka rezerwowych rozstrzygnie ten mecz na naszą korzyść. I dokładnie tak było. Graliśmy ostatnio co trzy dni mecz. Może ktoś z boku był mocno zdziwiony, że po wysoko wygranym meczu z Majdanem, zrobiłem aż cztery zmiany. Ale ja to robię z premedytacją. Potrafię posadzić na ławce nawet zawodnika, który strzelił dwie bramki z Majdanem. Może to go boleć, ale najważniejszy jest interes drużyny. Mamy konkretny cel i to jest awans do IV ligi. I wszyscy zawodnicy Łady bez żadnego wyjątku, muszą to zrozumieć. Raz gram pięć 5 minut, a raz gram 90 minut i wszyscy zawodnicy są Ładzie potrzebni. To, że kogoś zmieniam w połowie meczu, to nie znaczy, że jest niepotrzebny. A jest wręcz odwrotnie. To jest jeden z tych 21 elementów, które tworzą dobry zespół. W meczu z Unią, ławka wygrała nam mecz.

Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Po czterech kolejkach, Łada liderem i to bez porażki.

I to najbardziej cieszy.

- Reklama -

Wiadomo, że pracuje na to cały zespół. Ale czyja gra pana najbardziej cieszy?

Cieszy mnie takie wejście Pawła Konopki, cieszy wejście Skubisa, cieszy wejście dwóch bocznych obrońców. I Nawrockiego, który dorzucił super piłę na 3:2 do Skubisa i Kuby Kapuśniaka. Pracujemy wszyscy. To nie jest tak, że ktoś strzelił gola dla Łady i jest bohaterem. Jeden jest od strzelania bramek, drugi jest od bronienia tej bramki.

Do końca sierpnia otwarte okienko transferowe. W Ładzie będą jeszcze jakieś zmiany?

Nie, nie. Nie wydaje mi się. Raczej zostajemy tym co mamy. Jeśli wszyscy wytrzymają ciśnienie, to myślę, że nikt nie odejdzie. A transfery do Łady Biłgoraj są już zamknięte.

Cztery kolejki to dopiero początek rozgrywek, ale skład tej czołówki tabeli, to tak zgodnie z planem?

I tak i nie. Myślę, że do tej czołówki dołączy jeszcze Igros Krasnbród, który słabiej zaczął. Spodziewałem się na pewno, że będzie mocna Łaszczówka, Huczwa Tyszowce, ale też Tanew Majdan Stary. Oni przegrali z nami 6:1, ale szczególnie u siebie to będzie bardzo silny zespół. Hetman Zamość ma młodzież i może za dobrze nie zaczęli, ale też będą urywać punkty innym i też będą w czołówce tegorocznej ligi.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.