TOK świętował sześćdziesiątkę

60 lat to długi kawałek czasu. Tarnogrodzki Ośrodek Kultury ma co wspominać. Najpierw była świetlica w remizie i marzenia o prawdziwej placówce. Ziściły się przez pomyłkę – wojewódzki urzędnik do planu finansowego wpisał Tarnogród zamiast Tarnobrzeg i wtedy refleksem wykazał się przewodniczący rady gromadzkiej Franciszek Mulawa. Zebrał mieszkańców, kazał kopać doły i wylewać fundamenty. Budowa stała się faktem, pieniędzy nie można było nie dać. W roku 1956 placówkę oddano do użytku. Jako pierwsza znalazła tu miejsce Strażacka Orkiestra Dęta. Potem były zespoły dziecięce, współpraca z Klubami Rolnika, działania oświatowe. Rok 1964 otwiera nowy okres – kierownictwo domu kultury obejmuje Władysław Dubaj i będzie je sprawował przez ponad cztery dekady. Druga połowa lat 60. i lata 70. to istny wybuch inicjatyw teatralnych. Nawiązuje się regularna współpraca z lubelskim Teatrem im. J. Osterwy i lalkowym Teatrem Kacperek z Rzeszowa, zaczyna działać Amatorski Zespół Teatralny. Powstaje też Tarnogrodzka Kapela Ludowa i prawie równocześnie Klub Seniora. 

3 stycznia 1987 roku był wielkim dniem dla Tarnogrodu, który odzyskał zabrane przez zaborcę po powstaniu styczniowym prawa miejskie i dla placówki, która stała się Tarnogrodzkim Ośrodkiem Kultury. Dynamika życia kulturalnego była jednym z najważniejszych argumentów na rzecz przywrócenia miejskości. Teraz każdy rok przynosi nowe, różnorodne działania. Ośrodek staje się miejscem sesji naukowych i konferencji regionalistów, organizuje zjazdy klubów seniora, powiatowe przeglądy teatrów dziecięcych i młodzieżowych, ogólnopolskie warsztaty integracyjne, olimpiady wiedzy ekologicznej. Przede wszystkim chlubi się Tarnogród mianem Stolicy Wiejskiego Teatru. Tu od 1975 roku odbywają się międzywojewódzkie sejmiki wiejskich zespołów teatralnych, a od 1984 Sejmik Teatrów Wsi Polskiej. Za całokształt zasług dla kultury ludowej Ośrodek otrzymał prestiżową Nagrodę im. Oskara Kolberga.

14 października z okazji okrągłego jubileuszu dyrektor placówki Renata Ćwik otrzymała medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” nadany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. – Medal jest prestiżowym odznaczeniem, honorującym wybitne zasługi na polu kultury, nadawany jest przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego osobie lub instytucji wyróżniającej się w dziedzinie twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzictwa narodowego mówił, wręczając odznaczenie w imieniu wicepremiera Piotra Glińskiego, profesor Lech Śliwonik. Dyplomy z okazji jubileuszu otrzymali także dyrektor senior Władysław Dubaj oraz burmistrz Eugeniusz Stóż. – Z okazji Ogólnopolskiego Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej przekazuję wszystkim uczestnikom spotkania w Tarnogrodzie najserdeczniejsze życzenia, gratulacje i podziękowania za wkład pracy na rzecz ochrony dziedzictwa kultury ludowej. Jestem pewien, że dzięki państwa trosce o każdy detal dawnego obrzędu i zwyczaju, tradycja polskiej wsi będzie wiecznie żywa – napisał do uczestników sejmiku marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski. – Mam nadzieję, że to piękne dzieło ocalenia od zapomnienia polskiego folkloru będzie zawsze dla państwa źródłem satysfakcji i radości – dodał. 

To był dzień jubileuszów. Swoją czterdziestkę świętowała też Tarnogrodzka Kapela Ludowa, która w 1976 roku rozpoczęła swą artystyczną drogę. Jej założycielką jest Helena Zając – wieloletnia instruktorka placówki. Kapela gra i śpiewa przede wszystkim utwory z własnego regionu, zebrane od najstarszych mieszkańców okolic. Ma na swym koncie kilka tysięcy koncertów w różnych miejscowościach kraju. Pochwalić się może nagraniami dla radia oraz występami w programach telewizyjnych. Kapela otrzymała liczne dyplomy, nagrody i wyróżnienia m.in. na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu, Międzynarodowym Przeglądzie Dorobku Kulturalnego w Pyrzycach, na Festiwalu Folkloru i Sztuki Ludowej w Płocku, Konfrontacjach Artystycznych Wsi Polskiej w Krynicy i Mielnie. Mieszkańcy Tarnogrodu kochają kapelę za słynny już hit „Ko, ko”. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.