"To kpina z ludzi, którzy tu żyją"

Opublikowano:
Autor:

"To kpina z ludzi, którzy tu żyją" - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości BiłgorajskiePod koniec lipca do naszej Redakcji zgłosił się mieszkaniec gminy Goraj, który poruszył temat cmentarza wojskowego koło wsi Zastawie. Nie podobało mu się, że od kilku lat na cmentarzu tym odbywają się uroczystości patriotyczne, a zebrani na nich modlą się nad grobami i oddają cześć poległym. Twierdz
reklama
Pragnąłbym wyprostować ten zakręt historii naszej gminy Goraj. W roku 2018, w setną rocznicę odzyskania niepodległości, otrząśnijmy się z wpajanego nam zakłamania. Zastanówmy się mocno, kim my, Polacy teraz jesteśmy jako naród
pan Marian 
Nie możemy domniemywać, że tu leżą Polacy tylko w mundurach obcych armii. Nikt o Polakach nawet nie wspomniał. Ten tok myślenia zakrawa na kpinę z ludzi, którzy tu żyli i żyją
 W latach szkolnych, jako uczniowie, pielęgnowaliśmy groby żołnierskie na tym cmentarzu. Pamiętam dobrze, że większość krzyży było prawosławnych z napisami i tabliczkami w rosyjskim języku. Wszystkie krzyże stały wtedy na grobach. Dlaczego ich nie konserwowano i nie wymieniano? Od 1985 roku zaprowadzono ewidencję tego cmentarza. Zapisano, że leżą tam żołnierze rosyjscy, austriaccy i niemieccy. O Polakach nie wspomniano. W gminie Goraj rządzili wtedy komuniści
reklama
– Z opowiadań starszych ludzi wiem, że Austriacy stali na Łackiej Górze, zaś wojska carskie po stronie Zastawia na Kamiennej Górze. Po zakończonej bitwie Austriacy odeszli, zabierając ze sobą rannych i zabitych żołnierzy. Natomiast Rosjanie zabitych pogrzebali na tym cmentarzu  – kontynuuje mieszkaniec gminy.
W odpowiedzi na te zarzuty wójt gminy Goraj zwrócił się z prośbą do lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, aby ustalić historyczne fakty dotyczące wpisanego do rejestru zabytków cmentarza z okresu I wojny światowej. – Od kilku lat szczególną opiekę nad tym cmentarzem samozwańczo przejęła Ochotnicza Straż Pożarna w Goraju, jako jej działalność statutowa (poza gotowością bojową jednostki). W miejscu tym od 2012 r. corocznie we wrześniu odprawiana jest uroczysta Msza święta z udziałem strażaków, orkiestry dętej, władz gminy, mieszkańców gminy i innych osób. Ma to wyraz uroczysty, wręcz podniosły. Władze gminy, choć nie były inicjatorami tych uroczystości, z racji pełnionych funkcji publicznych czynnie uczestniczą w nich – napisał wójt gminy Goraj Antoni Łukasik w liście do IPN-u. – Rozszerzając ten temat, również mamy wątpliwości, co do zasadności gloryfikowania tych osób, które na cmentarzu tym są pochowane. Oczywiście każdemu zmarłemu, niezależnie od wyznania i narodowości należy się szacunek, ale biorąc pod uwagę informację, że na tym cmentarzu nie ma pochowanych Polaków, to czy należałoby to miejsce aż tak gloryfikować i sprawować uroczyste Msze święte – zastanawia się wójt Goraja.
reklama
Czekamy więc na wyjaśnienia historyków z IPN-u dotyczące cmentarza w Zastawiu. Po otrzymaniu przekażemy je czytelnikom NOWej Gazety Biłgorajskiej.
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo