To był piękny koncert

 Joanna Wyrostek z Biłgorajskiej Telewizji Kablowej powitała widzów i przedstawiła program sympatycznie, miło i serdecznie.

Jako pierwszy wystąpił Big Band pod batutą Czesława Pachuty. Ten 18-osobowy zespół działa od 2004 r. Wśród muzyków wyróżnia się klawiszowiec Wojtek Fus, trębacz Łukasz Kruk, rodzeństwo: Iza i Albert Brodziak. Wokalistką jest Martyna Koman. Muzycy wykonali w pięknym stylu 7 utworów opartych na standardach amerykańskich i polskich, wprowadzając słuchaczy w dobry nastrój. Big Band Czesława Pachuty zanotował na swym koncie wiele sukcesów w kraju i za granicą. Zapraszają na koncerty okolicznościowe i jubileuszowe.

Kolejny zespół to znana i lubiana kapela „Wygibusy” umilająca nam czas już ponad 25 lat. Repertuar ma bardzo szeroki. Są piosenki warszawskiej i lwowskiej ulicy. Są stare i nowe przeboje, w większości własnej kompozycji. Solistką jest Krystyna Kufera, której dewizą jest „kocham śpiewać”. Kiedy muzycy zaczynają grać, a Krystyna śpiewać wszyscy zapominają o smuteczkach i troskach, i radują się wraz z „Wygibusami”. Szefem zespołu jest Jan Szymaniak, który gra od dziecka, a w 1991 r. założył kapelę podwórkową. Od 1993 r. zespół „Wygibusy” funkcjonuje pod skrzydłami BCK. Po wielu koncertach w kraju i za granicą kapela zdobyła „Grand Prix” za całokształt osiągnięć i najwyższy poziom artystyczny. Wśród licznych dyplomów i nagród jest statuetka Złotego Mandolinisty oraz honorowy tytuł „Zasłużony dla Miasta Biłgoraj” dla Janka Szymaniaka. Ten niezmordowany muzyk prowadzi 5 zespołów muzycznych na terenie gminy. Są to: Zespół Śpiewaczy „Jarzębina” z Bukowej, „Czeremcha” z Gromady, „Sąsiadeczki” z Korczowa i Okrągłego, „Zorza” z Dereźni oraz najmłodszy zespół męski z Bukowej, który humoryści nazwali „Jarzębiak”. Najstarszy stażem zespół „Wygibusy” (od ponad 25 lat!) gra w składzie: Jan Szymaniak, Wiesław i Bogdan Garbaczowie, Robert Sarecki, Andrzej Nizio i ślicznie śpiewająca Krystyna Kufera, która zasila również Kapelę Ludową „Krążałka”. Polecam jej nowe płyty: „Jasio konie poił” oraz „Zaśpiewajmy kolędy…”. Dumą napawa fakt, że gmina Biłgoraj ma najwięcej w Polsce zespołów śpiewaczych, to też zasługa „tytana pracy” Janka Szymaniaka.

Osobny rozdział to Orkiestra Dęta im. Czesława Nizio, który był wirtuozem trąbki. Pracował w Biłgorajskim Domu Kultury od 1955 r., by w 1991 objąć stanowisko dyrektora. Był twórcą cyklicznych imprez: „Wojewódzki turniej orkiestr dętych”,”Ogólnopolski festiwal kapel podwórkowych” oraz „Tobie śpiewamy, Ojczyzno”. Jego działalność kulturalna rozsławiła nasze miasto. Ten „Zasłużony dla Miasta Biłgoraj” pracowity, skromny i uczciwy człowiek zmarł 25 lipca 2003 r. Jego dorobek kulturalny kontynuuje młodszy brat Henryk, laureat wielu koncertów, wielokrotnie nagradzany za twórczość artystyczną. Będąc dyrygentem orkiestry, prowadził także Chór Męski Ziemi Biłgorajskiej „Echo”. Był także jednym z inicjatorów powstania Towarzystwa Przyjaciół Chóru i Towarzystwa Przyjaciół Orkiestry. Występ Biłgorajskiej Orkiestry Dętej zakończył występy artystów występujących na scenie BCK w koncercie karnawałowym. Huraganowe oklaski, owacje i bisy były zasłużonym podziękowaniem licznej widowni za wspaniały koncert.

Warto dodać, że wystąpił także zespół tańca BCK w perfekcyjnie wykonanych tańcach: tango i cha-cha. Amatorzy tańca towarzyskiego ćwiczą na zajęciach prowadzonych przez instruktorkę Annę Oleszczak. Zasłużone brawa i gratulacje!

Czterokrotnie występowała na scenie ulubienica nie tylko biłgorajskiej publiczności, laureatka licznych nagród na arenie krajowej Kinga Dziduch. Jest wychowanką instruktorów BCK, posiada warunki, by podbić polski rynek muzyczny, ma na swym koncie płytę, którą polecam. Jej występ to przysłowiowa wisienka na torcie.

Oczarowany wysokim poziomem artystycznym wykonawców dziękuję za tę ucztę duchową w imieniu licznej widowni.

Kazimierz Szubiak

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.