Garderoba Gentlemana

To będzie rok poznawania się

Z Jarosławem Piskorskim, nowym wójtem gminy Księżpol, rozmawiamy o pierwszych decyzjach po objęciu stanowiska.

NOWa Gazeta Biłgorajska: – Nauczyciel, radny powiatu, wicestarosta, a teraz wójt gminy Księżpol. Czy nowa funkcja to nowe obowiązki i wyzwania? Czy raczej praca w samorządzie nie będzie dla Pana czymś nowym?

 

Jarosław Piskorski: – Pracuję w samorządzie od 12 lat, więc ta praca jest mi doskonale znana. Nowe będzie to, że będę rozwiązywał problemy mieszkańców, których znam od wielu lat, którzy są moimi sąsiadami, znajomymi, przyjaciółmi, z którymi wychowywałem się i razem chodziłem do szkoły.

 

– Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej mówiło się, że nowa władza będzie wiązała się z restrukturyzacją w Urzędzie Gminy i możliwymi zwolnieniami pracowników. Czy po objęciu przez Pana stanowiska urzędnikom grożą zwolnienia?

 

– Chcę, by Urząd Gminy był przyjazny mieszkańcom, więc pracownicy będą musieli dostosować się do moich oczekiwań. Jestem doświadczonym samorządowcem i szanuję wiedzę ludzi, którzy od wielu lat pracują w samorządzie. Trudno więc mówić o masowych zwolnieniach.

 

– Jakie będą pierwsze działania wójta gminy Księżpol? Czy będą to jakieś konkretne inwestycje, czy raczej kontynuacja rozpoczętych? Co będzie Pana priorytetem?

 

– Priorytetem jest realizacja obietnic wyborczych moich i mojego poprzednika. Będzie to kontynuacja rozpoczętych inwestycji, ale również takie zadania, jak budowa kanalizacji w jak najszerszym zakresie, budowa mostu na rzece Tanew w miejscowości Rakówka, budowa drogi powiatowej Korchów – Chmielek oraz wiele innych, mniejszych inwestycji.

 

– Które z postulatów wyborczych będzie Panu najtrudniej spełnić? Czy będzie Pan chciał jednak spełnić wszystkie obietnice?

 

– Moje postulaty wyborcze były konkretne i przejrzyste, więc będę chciał przez okres kadencji spełnić je w jak największym zakresie, a najlepiej wszystkie.

 

– Jak Pan widzi współpracę z radnymi? Wprowadził Pan do Rady Gminy 6 radnych, natomiast komitet ustępującego wójta 7. Po jednym radnym wprowadziły Ochotnicza Straż Pożarna w Rogalach i komitet Jedna Polska. Czy będzie możliwe zawarcie większościowej koalicji i z radnymi jakich komitetów?

 

– W gminie Księżpol nie ma miejsca na politykę. Myślę, że będziemy wszyscy razem decydować o dalszych losach naszej gminy. Chcę pozwolić radnym, sołtysom na to, by mieli jak największe możliwości działania, pracy w swoich okręgach wyborczych.

 

– Jak Pan może określić nadchodzący rok dla gminy Księżpol?

 

– Myślę, że to będzie rok poznawania się, szukania środków na realizację tak wielu rozpoczętych inwestycji.

 

– Dziękuję za rozmowę.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.