- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

Tej wody nie da się spożywać… (film)

Tej wody nie da się spożywać – żali się mieszkanka Kolonii Sól w gm. Biłgoraj. Wysyłając do naszej redakcji zdjęcia wody i film, chce zaalarmować, że ta sytuacja powtarza się zbyt często w ostatnim czasie.

 

– Tego, co coraz częściej leci z kranu, nie można nazwać wodą. Człowiek się zastanawia, czy może się w tym w ogóle wykąpać lub wstawić pranie, bo o wypiciu czy ugotowaniu to nie ma mowy… Już w poprzednim miesiącu gmina obniżyła rachunek za wodę z powodu „brudnej wody”, ale nic poza tym… z kranu co chwilę leci to, co widać… – pisze mieszkanka Kolonii Sól.

Jak się okazuje, winna jest przerwa w dostawie prądu na stacji w Okrągłem. Obecnie stacja w Okrągłem zasila wodociąg w Kolonii Sól i jeżeli jest przerwa spowodowana brakiem zasilania, to przy ponownym uruchamianiu woda zabiera ze sobą osady. – Wtedy, gdy płuczemy sieć, mieszkańcy korzystają z wody i stąd wynika całe zamieszanie z brudną wodą – tłumaczy Dariusz Świerczyński, kierownik Gospodarki Komunalnej w gminie Biłgoraj. – Ten osad w wodzie występuje do momentu wypłukania. Mieszkańcy w tym momencie powinni poczekać. Czasami trwa to 2 godziny, czasami dłużej w zależności od długości wodociągu. Gdy sieć zostanie przez nas przepłukana, to można już korzystać z wody. Ta woda nie zagraża ani życiu, ani zdrowiu, tylko ma walory takie jak widać, chodzi o kolor. Wystarczy poczekać. Taki osad pojawia się również w czasie, gdy jest awaria – dodał. Jak się okazuje, w okresie przedświątecznym takie zdarzenia były dwa. 

- Reklama -

– Woda z Okrągłego płynie do Dąbrowicy kilka kilometrów. Taką odległość pokonuje przez dwie i pół godziny. Jest to długi odcinek. W zależności od miejsca awarii, tam może pojawić się problem. Niestety, czy na awarię, czy na brak prądu my wpływu nie mamy, bo są to sytuacje losowe. Staramy się i robimy co w naszej mocy, aby przywracać wodę i wypłukać ją jak najszybciej – wyjaśnia kierownik GK w gminie Biłgoraj. – O ile przy remoncie mieszkańcy są informowani o braku w dostawie, tak przy zdarzeniach nagłych skupiamy się na jak najszybszym usunięciu awarii. Niejednokrotnie informowaliśmy, żeby mieć w zapasie kilka litrów wody. Tylko większość mieszkańców przypomina sobie wtedy, gdy już tej wody zabraknie lub gdy pojawi się osad – dodał.

red. 

- Reklama -

- Reklama -

3 Komentarze
  1. Mieszkanka mówi

    Taka woda jest prawie przy każdym kąpaniu dzieci, małe dzieci kapią się w żółtej wodzie, córka ma przez to czerwone plamy na ciele.

  2. Kol.Sól mówi

    Szanowni Państwo, brudna woda nie leci przez 2 godz, tylko kilka dni! Sytuacja ta trwa od dłuższego czasu i niestety powtarza się. Informacje dot. „zaopatrzenia się w kilka litrów wody” wywieszane są chyba na tablicy ogłoszeń w gminie. Jakoś wody jest dramatyczna! Nawet zastosowanie różnego rodzaju filtrów nie pomaga. Pomimo zapewnień „Walory kolorystyczne” skutecznie odstraszają od jej spożycia czy nawet prania białych/ jasnych ubrań. Porównując jej jakość do wystawianych rachunków to płacimy jak za złoto, heh w sumie kolor to czasami nawet podobny…

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.