- Reklama -

- Reklama -

Tarpan Korchów: Jest źle. Jest bardzo źle

- Co ja mogę powiedzieć? Jest źle. Jest bardzo źle. Problemy kadrowe są ogromne - mówi Nowej Gazecie Biłgorajskiej trener Tarpana Korchów -Mariusz Dołęcki. Na półmetku sezonu, drużyna z gminy Księżpol zajmuje 11. miejsce w piłkarskiej klasie A, z trzema zwycięstwami na koncie.

- Reklama -

-Dużo ludzi pracuje za granicą, właściwie większość z nich byłaby w podstawowym składzie. Nie ma kim grać. Każdy mecz gramy praktycznie innym składem, bo wystawia się tych zawodników, którzy są pod ręką i mogą wyjść na boisko. Przede wszystkim nie ma komu trenować, to jest tragedia. Ciemno robi się bardzo szybko, ludzie kończą pracę o 17, a wtedy to jest już nic. Nikt wcześniej nie przyjdzie na trening, dlatego na zajęciach pojawia się po czterech ludzi. Ale cel jest jeden, chcemy się utrzymać w klasie A – tłumaczy szkoleniowiec Tarpana.

Kto wyróżnił się w pierwszej części sezonu?

-Mam dwóch takich zawodników. Przede wszystkim Piotrek Brzyski, który był najrówniej grającym zawodnikiem w pierwszej rundzie i chciałem go za to bardzo pochwalić. A drugi to Krystian Szkałuba, który na pewno wyróżniał się na tle pozostałych. A rywale?  Takim zespołem, który naprawdę nas zaskoczył piłkarsko, to była Andoria Mircze. Była bardzo dobrze poukładana w meczu z nami. Przyjechali pełnym składem i fajnie grali. Potok też grał nieźle, Goraj grał mocno i stabilnie, ale Andoria podobała mi się zdecydowanie najbardziej ze wszystkich rywali – mówi Dołęcki.

W przerwie zimowej w Korchowie nie szykują się zmiany kadrowe. Na wzmocnienia zwyczajnie nie ma pieniędzy: – Jeżeli będą miał z kim trenować, to jestem tego zdania, że się spokojnie utrzymamy. Ale jeśli będzie tak, jak przy końcu rundy, to niestety nie widzę tego. Sparingów na razie nie planuję, bo trudno się umówić z innym klubem, jeśli ja nie wiem, czy zbiorę skład. Musimy się spotkać z zarządem klubu i poważnie porozmawiać na ten temat – zapowiada trener Tarpana.

- Reklama -

A co w innych klubach z powiatu biłgorajskiego? Odwiedziliśmy wszystkie. Szczegóły w papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Szukajcie w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie.

O sporcie przez całą dobę informujemy w najlepszym lokalnym portalu, na :

WWW.GAZETABILGORAJ.PL

 

 

fot: Roztocze Szczebrzeszyn

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.