Karczma na Woli

Szela w dobrej formie

Kazimierz Jasiński-Szela urodził się we Frampolu w 1937 roku. Ukończył miejscową szkołę podstawową, gdzie od najmłodszych lat wykazywał się zdolnościami w zakresie rysunku. Jego talent szybko dostrzegła nauczycielka przedmiotu Janina Kapica, która z racji wszechstronnego przygotowania do zawodu z łatwością potrafiła wyłowić uzdolnionych uczniów i rozwijać ich umiejętności. Tak też było z małym Kazikiem, który stał się jej pupilkiem. Do dzisiaj mile i z wdzięcznością wspomina pierwszą mentorkę. Nauczycielka, pomimo trudnych czasów powojennych, potrafiła zadbać o swoje "perełki". Nie szczędziła czasu, by przekazać jak najwięcej wiedzy w trakcie lekcji, a także poza nimi. Często organizowała konkursy i zajęcia dodatkowe, które miały na celu rozwój ucznia. Potem była matura w zamojskim liceum i nauka w Studium Nauczycielskim w Łodzi, gdzie na wydziale rysunku i malarstwa studiowali ludzie z całego kraju. Różnorodność charakterów i poglądów studentów sprawiły, że wytworzyła się twórcza atmosfera i klimat do rozwijania talentów, chęci doskonalenia się. Wtedy zapadła decyzja o kontynuowaniu nauki na wyższej uczelni.

Czas studencki

Jasiński podjął studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Studiował pod kierunkiem wybitnych artystów Marii i Stanisława Dawskich i prof. Zbigniewa Karpińskiego. Wydział malarstwa ukończył z wyróżnieniem w 1964 roku.

 Okres studiów przypadł na szczęśliwe lata, kiedy w polskim szkolnictwie artystycznym przestał obowiązywać socrealizm podporządkowany idei ustroju socjalistycznego. Nastały lata powszechnej wolności w sztuce polskiej. Studentów fascynował impresjonizm, kubizm, abstrakcjonizm i wszelkie zjawiska modernizmu. Zachwycaliśmy się między innymi dziełami Pieta Mondriana, Paula Klee, Wassily`a Kandinsky`ego, Kazimierza Malewicza, Jacksona Pollocka, Władysława Strzemińskiego. Po ukończeniu studiów rozpocząłem poszukiwania własnego wyrazu i wizerunku artystycznego – opowiada Kazimierz Jasiński. 

Początki poszukiwań

Szela przez pierwsze lata twórczości zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką użytkową, np. heraldyką, która jest mu bliska. Na przestrzeni lat opracowuje liczne projekty herbów miejscowości dolnośląskich. Jest też autorem szeregu wystaw z dziedziny heraldyki prezentowanych w Archiwum Państwowym we Wrocławiu. Od ukończenia studiów aż do roku 1980 realizuje się w problematyce sztuki abstrakcyjnej, dlatego ten kierunek zajmuje ważne miejsce w bogatym dorobku artysty. Walorem powstałych obrazów jest duży ładunek emocjonalny przy surowej niezbywalnej warstwie graficznej o wysmakowanej formie. Przykładem sztuki prezentowanej przez malarza są wartości, które nie są deklaratywne. Odczyta je ten, kto umie dostrzec więcej niż grę kolorów, graficzną postać wyrażonych emocji, interesującą kompozycję. Po latach doświadczeń z abstrakcją w artyście zrodziła się przekora i niespodziewanie stanął w opozycji do dotychczasowych dokonań.

Zwrot ku realizmowi

Malarstwu realistycznemu Jasiński zawdzięcza wzbogacenie możliwości warsztatowych, pokorę wobec sztuki i procesów twórczych. W wyniku uprawiania malarstwa realistycznego powstały trzy cykle prac: "Teraz Frampol", "Teraz Polska", "Teraz Bretania". 

"Teraz Frampol" to malarstwo unikatowe, sztuka upamiętniająca atmosferę małych miasteczek, podmiejskich i wiejskich krajobrazów, ludzi żyjących w symbiozie z naturą. Obrazy wschodniej Polski to wręcz dziedzictwo narodowe, nieoszacowana wartość przekazów artystycznych.

Cykl "Teraz Polska" jest zapisem ginącego świata – świata obyczajów, zachowań, mentalności na tle życia społecznego i rodzinnego. Artysta pokazał Polskę lat osiemdziesiątych, pełną sprzeczności, ludzi zmieniających twarze. Posłużył się ironią, humorem i pastiszem.

Trzeci cykl obrazów "Teraz Bretania" powstał w czasie plenerów Szeli we Francji. Bohaterem powstałych tam obrazów jest człowiek na tle przyrody.

Dorobek artysty

Prócz znaczącego dorobku artystycznego w postaci wartościowych prac należy wspomnieć o prawie trzydziestu wystawach indywidualnych. Prace prezentowane były między innymi w Paryżu, Berlinie (dwukrotnie) Warszawie, Wrocławiu, Lublinie, Katowicach, Toruniu, Szczecinie, Poznaniu, Gdańsku, Zwierzynieckim Domu Kultury, gdzie autor tekstu był dyrektorem, i Frampolu, w ramach obchodów 300-lecia istnienia miejscowości.

Warto zaznaczyć, iż wystawa z okazji jubileuszu 50-lecia pracy twórczej zorganizowana we wrocławskim ratuszu została nominowana do najlepszej wystawy roku.

Ponadto jego prace wielokrotnie znalazły się na wielu wystawach środowiskowych w kraju i zagranicą, między innymi Bordeaux, Paryżu, w Galerii Steiner w Niemczech oraz dwukrotnie brały udział w aukcji sztuki polskiej w Nowym Jorku – "Polscy Artyści Dzieciom". 

Wiele dzieł Szeli znajduje się w Muzeum Narodowym w Krakowie, a także w zbiorach prywatnych rozsianych po całym świecie. Na liście nabywców obrazów są kolekcjonerzy z Wielkiej Brytanii, Francji, USA, Kanady, Niemiec, Szwecji, Czech, Włoch i Austrii.

Nagrody i wyróżnienia 

Na przestrzeni ponad 50 lat pracy twórczej Kazimierz Jasiński był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany. Otrzymał m.in. Stypendium Twórcze Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nagrody od marszałka województwa dolnośląskiego. Wyróżniły go również władze Frampola. Artysta otrzymał okolicznościowy medal za zasługi dla Miasta i Gminy Frampol.

Coroczne plenery na Roztoczu przynoszą nowe dzieła. Okazją do obejrzenia tych i innych prac będzie wystawa w prestiżowej galerii Ośrodka Edukacyjno-Muzealnego Roztoczańskiego Parku Narodowego w Zwierzyńcu. Obecnie trwają rozmowy dotyczące spraw technicznych i kalendarium. Trzymajmy kciuki, by strony zaakceptowały stawiane wymogi.

Andrzej B. Miazga

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.