- Reklama -

Szczypiorniści MKS Biłgoraj w kadrze wojewódzkiej

Zespół w dziesięciodrużynowej stawce plasuje się na piątym miejscu z dorobkiem 13 punktów. W ostatnich lutowych spotkaniach biłgorajanie pokonali na wyjeździe Unię Lublin 22:16, a w hali OSiR w Biłgoraju przegrali z Azotami I Puławy 13:14 oraz zremisowali z Azotami II Puławy 19:19. – Cieszy forma naszej drużyny. Mecz w Lublinie od samego początku przebiegał pod nasze dyktando i był kontrolowany przez nas. Przewaga bramkowa z początku spotkania, gra w obronie i w bramce pozwoliła naszej drużynie wyprowadzać szybkie i skuteczne kontry i ten element zaważył na naszym zwycięstwie. Kolejny mecz zagraliśmy z faworyzowanym zespołem z Puław (rocznik starszy), który zwycięstwo zapewnił sobie w ostatniej akcji meczu. Nasza drużyna poza ambicją w tym meczu pokazała, że ma spore umiejętności techniczno-taktyczne i potrafi walczyć z przeciwnikiem dysponującym lepszymi warunkami fizycznymi. Do drugiego meczu tego dnia nasza drużyna przystępowała w roli faworyta, tak było do 36. minuty, kiedy to prowadziliśmy 19:15. Ambitnie grający zespół Azotów II zdołał w końcówce meczu doprowadzić do remisu, wykorzystując nasze proste błędy techniczne w ataku podsumował Janusz Ćwikła, trener MKS Biłgoraj. 

Warto dodać, że do Kadry Wojewódzkiej Młodzików zostali powołani zawodnicy MKS Biłgoraj: Dawid Mularczyk, Marcel Buczek, Jakub Margol, Maciej Małek, Kacper Adamek, Rafał Kołdyj i Miłosz Iwaniec. Młodzi szczypiorniści z Biłgoraja są już po pierwszym zgrupowaniu, które odbyło się w dniach 23-39 stycznia 2017 roku w Zamościu. Oprócz naszych zawodników w 20-osobowej kadrze znaleźli się zawodnicy z Lublina, Zamościa, Puław i Białej Podlaskiej. Tak duża liczba naszych zawodników bardzo nas cieszy i potwierdza, że w klubie szkolenie przebiega prawidłowo. Mamy nadzieję, że za kilka lat doczekamy się następców "Gorbiego". Następna akcja szkoleniowa zaplanowana jest na początek lipca. Trzymamy kciuki za powołania.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.