Szacowanie szkód po nowemu

Od kwietnia szacowanie szkód łowieckich odbywa się po nowemu. Wnioski nie są składane do koła łowieckiego, lecz do urzędu gminy. Ważną rolę pełni również sołtys.

1 kwietnia br. weszła w życie ustawa z dnia 22 marca 2018 r. o zmianie ustawy Prawo łowieckie. W myśl przepisów organem uprawnionym do przyjmowania wniosków o szacowanie szkód łowieckich jest organ gminy właściwej ze względu na miejsce wystąpienia szkody (wójt, burmistrz, prezydent miasta).

Temat nowej formy składania wniosków poruszył burmistrz Roman Dziura podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej. Zaznaczył, że zaszły duże zmiany dotyczące procedury przyznawania środków. – Wnioski składane są bezpośrednio do urzędu a nie do koła łowieckiego. Dodatkowo w ustawie zapisane jest, że zawiadomienie o terminach szacowania szkód podpisuje i dostarcza sołtys. Po raz pierwszy w procedurze administracyjnej społecznika obarczyli takimi obowiązkami – mówi burmistrz. Dodaje, że sołtysi mają obawy przed podpisywaniem takich dokumentów. – Aby złagodzić ten przepis, przyjąłem praktykę, że dokument ten podpisuję ja i sołtys. Wszystko po to, aby sołtys nie lękał się tej procedury administracyjnej. Sołtysa obarczyli też obowiązkiem dostarczania tych zawiadomień do stron – mówi. Dodaje, że w szacowaniu szkody uczestniczy przedstawiciel koła łowieckiego, sołtys i poszkodowany. Czas na przeprowadzenie procedury jest bardzo krótki.

Warto pamiętać, że zgodnie z nową ustawą właściciele lub posiadacze gruntów rolnych mogą odwoływać się od ustalonej wysokości odszkodowania do nadleśniczego PGL Lasy Państwowe, właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie należy wnieść w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.