- Reklama -

- Reklama -

Sylwia Bober: Nie nadążam odpisywać i oddzwaniać. Dziękuję wszystkim za wsparcie! (rozmowa)

- Wyobraźcie sobie, że tuż po zakończeniu tej finałowej gali, tylko na moim Instagramie pokazało się 320 wiadomości. I przychodzą nadal. Czegoś takiego się nie spodziewałam.- mówi nam Sylwia Bober z Biłgoraja, która jest wśród pięciu najpiękniejszych kobiet w Polsce. W piątkowym finale Konkursu Miss Polonia 2021 we Włocławku, Sylwia została wybrana Miss Polonia Social Media, oraz Miss Polonia JustBuyIt, czyli najpiękniejsza kandydatka głównego z partnerów gali. Za to, biłgorajanka otrzyma specjalny bon, o wartości 35 tysięcy złotych.

- Reklama -

Wielka radość po finale Miss Polonia 2021, czy może niedosyt, bo … przygotowałaś już w domu miejsce na koronę miss?

Tak na gorąco, sama jeszcze nie wiem jakie mam odczucia. Przede wszystkim jestem bardzo szczęśliwa, bo to były naprawdę wielkie emocje, wielki stres i ogromne wyzwanie. Ogólnie jestem bardzo zadowolona i uważam, że poszło mi dobrze. Daję słowo, że dałem z siebie wszystko! Poniekąd cieszę się z tego, że jestem w tej najlepszej piątce, bo to jest chyba sukces każdej z dziewczyn. Jak to w konkursach bywa, nie zawsze się wygrywa. Ale może następnym razem? To był mój pierwszy konkurs piękności w życiu, a niektóre dziewczyny miały już za sobą naprawdę sporą praktykę (śmiech).

Telefon pewnie zablokowany od gratulacji?

Zdecydowanie! Wyobraźcie sobie, że tuż po zakończeniu tej finałowej gali, tylko na moim Instagramie pokazało się 320 wiadomości. Czegoś takiego się nie spodziewałam. Do tego mnóstwo wiadomości sms-owych i przez inne komunikatory. Na razie nie jestem jeszcze w stanie przeczytać ich wszystkich. Bardzo dziękuję za te miłe słowa i przepraszam, że jeszcze nie zdążyłam odpisać. Nie zdążyłem jeszcze podziękować znajomym za wsparcie, bo tuż po finale był jeszcze bankiet i taka licytacja na rzecz Ukrainy. Jak wróciłam do pokoju, to po prostu zasnęłam od razu.

Znajomi z Biłgoraja byli w ogóle na widowni we Włocławku?

- Reklama -

Przede wszystkim bardzo dziękuję wszystkim za gratulacje. Przekazuję te podziękowania za pośrednictwem „Nowej Gazety Biłgorajskiej”, bo to wszystkich nie zdążyłam się jeszcze odezwać. Postaram się to zrobić w najbliższych dniach. To jest dla mnie bardzo intensywny czas. W sobotę po finale z trudem wstałam i zjadłam śniadanie (śmiech). Dopiero zacznę odpisywać i oddzwaniać. Cieszę się, widząc wiele miłych słów i komentarzy. To bardzo miłe, że ludzie trzymali za mnie kciuki i mnie wspierali. Cieszę się, że mamy wśród znajomych i bliskich, tak wiele osób, na które mogę liczyć. W ogóle to wiele osób z samego Biłgoraja było mocno zaangażowanych w mój występ w finale. Ogromną radość odczuwałam, która płynęła z rodzinnych stron i za to raz jeszcze dziękuję!

(…)

Pełna i długa rozmowa z Sylwią Bober, już we wtorek, w papierowym wydaniu „Nowej Gazety Biłgorajskiej”. Co się działo w finale, a czego nie było widać w telewizji? Czy kandydatki miały podejrzenia, kto może wygrać?  Ale też, czy dostały na własność finałowe stylizacje i kiedy Sylwia przyjeżdża do Biłgoraja. O tym już w najbliższy wtorek i tylko w drukowanym wydaniu „Nowej Gazety Biłgorajskiej”.

 

 

 

- Reklama -

1 komentarz
  1. Adam69 mówi

    Nigdy nie zrozumiem idei miss – tona tapety, najwyższej jakości ubrania, gra świateł, czy to nie powinno polegać na najpiekniejszym poczuciu natury, niżeli botoksu który sztucznie tę naturę podrasowuje xd?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.