Karczma na Woli

Św. Mikołaju, proszę Ciebie o…

Krystian Drozgowski

W moim liście do św. Mikołaja narysowałem policję. Marzę o takim samochodzie policyjnym, który będzie na pilota. Ten samochód jest biały i niebieski, ma też taki napis „policja”. List dałem naszej pani w przedszkolu. Ona miała go wysłać do Mikołaja. To bardzo daleko, bo Mikołaj mieszka na północy.

Kacper Zielonka

Ja jeszcze nie umiem pisać, ale namalowałem, co chciałbym dostać od Mikołaja. To jest taki helikopter na pilota. Ma na górze śmigło i z boku takie skrzydła. Nic więcej nie chcę od Mikołaja tylko ten helikopter. Też dałem list mojej pani z przedszkola. Ona wysłała listy od wszystkich dzieci. Nie mogę się już doczekać, kiedy Mikołaj do mnie przyjdzie.

Amelka Ciosmak

W moim liście do Mikołaja namalowałam lalkę i domek dla lalek. Moja wymarzona lalka ma takie fajne włosy, różową bluzkę, jasnoniebieskie oczy, czerwone usta i spodnie. To jest lalka Zuzia. Mieszka w swoim domku dla lalek. Tam ma herbatkę i zupkę do jedzenia.

Krystian Ciechiewicz

Ja w swoim liście narysowałem kombajn i taki traktor z przyczepą. Kombajn i traktor mają być na pilota, a przyczepa już nie. Bo ja w przyszłości będę rolnikiem, takim farmerem. Będę orał pole i ciężko pracował. Taki farmer pracuje bardzo, bardzo, bardzo długo. Później śpi w nocy i rano znowu jedzie w pole, i tak w kółko.

Dawid Cap

W moim liście narysowałem bardzo dużo rzeczy. Chciałbym dostać kombajn, traktor, samochód wyścigowy. Wszystkie te zabawki są na pilota. A kombajn ma być żółty, on jest do kukurydzy. Mikołaj prezenty zostawia pod choinką. Otwiera mu się okno i wślizguje się przez nie do domu. Nikt go jeszcze nie widział, nawet ja go nie widziałem.

Krzyś Blicharz

Mikołaja w tym roku poprosiłem o klocki Lego Ninjago. To jest bardzo drogi prezent. Ale Mikołaj mi go przyniesie, bo byłem bardzo grzeczny. Rysowałem ładnie wszystkie rysunki, słuchałem się naszej pani w przedszkolu. Nawet zjadałem wszystkie śniadania, obiady i kolacje. Już się nie mogę doczekać, kiedy Mikołaj do mnie przyjdzie. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.