Paramedica

Strażackie świętowanie

 


4 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Strażaka. W przededniu tego święta do sanktuarium św. Marii Magdaleny przybyli strażacy OSP w Dereźni i Brodziakach, aby wraz z bliskimi uczestniczyć we Mszy św. sprawowanej w ich intencji.

4 maja to wyjątkowy dla strażaków dzień. To okazja do spotkań towarzyskich, wspólnych rozmów, ale też do wspólnej modlitwy. Na Mszę św. w sanktuarium św. Marii Magdaleny stawili się druhowie z OSP w Dereźni i Brodziakach.

Prezes OSP w Dereźni Jan Kimak wyjaśniał, że wspólne świętowanie, udział pocztu sztandarowego i strażaków w Eucharystii jest już tradycją. – Każdego roku 3 maja uczestniczymy we Mszy św., aby przez wstawiennictwo Królowej Polski, naszego patrona św. Floriana i św. Marii Magdaleny zanosić gorące prośby o potrzebne dla nas łaski, by Bóg otaczał nas swoją opieką i pomagał nam w trudnych chwilach – mówił.

Warto wspomnieć, że OSP w Dereźni istnieje od 1927 r. Powstała z inicjatywy nauczyciela Sylwestra Mydlewskiego i 15 ochotników. Jednostka przeżywała wzloty i upadki. Przez te lata reprezentowało ją 12 prezesów i 12 naczelników.

Mszę św. pod przewodnictwem ks. Adama Malinowskiego celebrowali kapłani Michał Styczeń, Stanisław Mizak, Józef Godzisz, Roman Kulczycki.

W tej Eucharystii, przyzywając wstawiennictwa nie tylko Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, ale również św. Floriana, dziękujemy Panu Bogu za strażaków, a w sposób szczególny za tych z naszej parafii, którzy swoim poświęceniem, swoją ofiarą niosą pomoc tym, którzy tej pomocy potrzebują. W tej Mszy św. modlimy się w intencji wszystkich strażaków, prosząc o Boże błogosławieństwo, o bezpieczeństwo podczas tej niełatwej pracy – mówił podczas wprowadzenia do Mszy św. ks. Adam Malinowski.

Na zakończenie kapłan podkreślił zaangażowanie strażaków w życie parafii. – Dzisiaj, kiedy modlimy się za Was, polecając was Panu Bogu, dziękujemy za waszą obecność. Dziękujemy za coroczne czuwanie przy grobie Pana Jezusa, za pomoc w organizacji uroczystości i świąt, za to, że jesteście zawsze gotowi pomagać – mówił ks. Adam i życzył wszystkim, by jak najrzadziej korzystali z pomocy strażaków, to znaczy, by jak najmniej było pożarów, powodzi i innych nieszczęść, zagrażających życiu i mieniu ludzi, w których również strażacy narażają swoje życie.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.