Strajk pracowników PGK

Już w ubiegły poniedziałek (12 lutego) kierowcy i ładowacze śmieciarek domagali się spotkania z prezesem w sprawie podwyżek płac. Do zarządu PGK Sp. z o.o. wpłynęło pismo podpisane wspólnie przez dwie organizacje związkowe NSZZ "Solidarność" i Niezależny Samorządny Związek Zawodowy. Związkowcy domagali się informacji na temat przeprowadzonych regulacji płacowych. "Prosimy o wskazanie, jaki procent pracowników został objęty regulacjami płacowymi. Prosimy wskazać kryteria, jakimi zarząd kierował się w ocenie pracowników. Prosimy o podanie minimalnej i maksymalnej podwyżki" – napisali. 
"Wyrażamy zaniepokojenie brakiem współpracy i konsultacji z Zakładowymi Organizacjami Związkowymi jako czynnikiem społecznym w zakresie regulacji płacowych dla pracowników Spółki. Wysokość przyznanych podwyżek płacowych ustalona została z pominięciem zarządów obu związków. Do członków Zarządu Związku Zawodowych zwracają się rozgoryczeni pracownicy, którzy nie zostali ujęci w regulacjach płacowych" – zauważają przedstawiciele organizacji związkowych. Jak podkreślają w swoim stanowisku, podczas spotkania z prezesem w 2017 roku związkowcy wnioskowali o podwyższenie wynagrodzenia dla wszystkich pracowników PGK. Według wcześniejszych ustaleń, każdy pracownik miał dostać 60-70 zł podwyżki. Zarząd wówczas stwierdził, że na taką podwyżkę nie ma pieniędzy. – A na taką regulację, jaką zarząd zrobił, dla niektórych pracowników znalazła się dużo wyższa pula. Niezrozumiały jest fakt dużego zróżnicowania przyznawanych podwyżek płacowych. Przyznawanie wyższych pensji, a tym samym zróżnicowanie wynagrodzeń poszczególnych pracowników powinno być obiektywnie uzasadnione i wolne od przejawów noszących znamiona dyskryminacji. Związki zawodowe nie negują konieczności istnienia czynnika motywacyjnego w wynagrodzeniach, ale nie na zasadach, które powodują narastanie konfliktów wśród załogi – oburzają się pracownicy PGK.

Według nieoficjalnych informacji, krążących z ust do ust, niektórzy pracownicy mogli otrzymać nawet 500 czy 800 zł podwyżki wynagrodzeń. W tym czasie kierowcy śmieciarek i ładowacze otrzymali zaledwie 10 groszy podwyżki za godzinę pracy. – Nieprawdą jest, że w 2018 roku pracownicy otrzymali podwyżki w wysokości 0,1 zł za godzinę. Nieprawdą jest również, że pracownicy biurowi otrzymali 500-800 zł podwyżki – zaprzecza pogłoskom prezes zarządu Andrzej Furmanek. – Wynagrodzenia w spółce kształtowane są na zasadach określonych w zakładowym układzie zbiorowym pracy zawartym pomiędzy Zarządem spółki a działającymi w spółce organizacjami związkowymi – dodaje.
Jak wyjaśnia prezes, w wyniku wzajemnych negocjacji przeprowadzonych 14 lutego pracownicy zajmujący stanowiska kierowców wywozu odpadów oraz ładowaczy odpadów otrzymali podwyżki wynagrodzeń. Po uwzględnieniu nowych stawek wynagrodzenie kierowcy wywozu odpadów z 20-letnim stażem pracy wynosi 3564 zł brutto, natomiast ładowacza z 20-letnim stażem pracy wynosi 3110 zł brutto. – Informujemy również, że spółka utrzymuje ciągłość świadczenia usług dla mieszkańców miasta w zakresie dostarczania wody, odprowadzania i oczyszczania ścieków oraz zagospodarowania odpadów. Wynagrodzenia wypłacane są pracownikom na bieżąco. Realizowane są również planowane przedsięwzięcia modernizacyjne i inwestycyjne w zakresie miejskiej infrastruktury wodociągowej, kanalizacyjnej oraz gospodarowania odpadami – dodaje prezes Furmanek. 
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Spółka z o.o. w Biłgoraju powstało w 1997 roku w wyniku przekształcenia Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Biłgoraju w jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Gminy Miejskiej Biłgoraj. Kapitał zakładowy spółki wynosi 30 mln zł. 
Oprócz podstawowych realizowanych w zakresie dostawy wody, odprowadzania i oczyszczania ścieków, wywozu odpadów stałych i płynnych, unieszkodliwiania odpadów, świadczy także usługi o charakterze komercyjnym w zakresie zarządzania nieruchomościami stanowiącymi komunalny zasób mieszkaniowy Gminy Miasto Biłgoraj i wspólnot mieszkaniowych. Funkcję prezesa zarządu spółki pełni Andrzej Furmanek, jego zastępcą jest Grzegorz Dubiel, członkiem zarządu i głównym księgowym jest Mariusz Wołoszyn.
Pracę zarządu nadzoruje 3-osobowa Rada Nadzorcza. W jej skład wchodzi dwóch przedstawicieli Gminy Miejskiej Biłgoraj i jeden przedstawiciel pracowników. Przewodniczącym Rady Nadzorczej spółki jest obecnie Leszek Borowiec, funkcję zastępcy pełni Przemysław Bełżek, a Rafał Bednarz jest przedstawicielem załogi. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.