- Reklama -

Strażacy ochotnicy mają juz swoje wozy bojowe

Pojazd, który otrzymali strażacy ochotnicy Lipin Dolnych podniesie zdolność bojową jednostki co ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa całej gminy Potok Górny.

Podczas prezentacji wszystkie samochody zostały ustawione w szeregu, następnie kapelan lubelskich strażaków dokonał poświęcenia pojazdów a akty przekazania samochodu przekazywał każdej jednostce z osobna Prezes Zarządu Głównego ZOSP RP druh Waldemar Pawlak. To była pierwsza część uroczystości, którą zakończył imponujący pokaz sygnalizacji świetlnej i dźwiękowej wszystkich samochodów jednocześnie. Następnie wszyscy udali się do sali konferencyjnej gdzie wręczone zostały medale i odznaczenia. Podczas uroczystości medalem honorowym im. Bolesława Chomicza odznaczony został Wójt Edward Hacia, następnie wszyscy strażacy złożyli sobie życzenia, przełamali się opłatkiem i wrócili do domów.   

Jak zaznaczył Marszałek Województwa Lubelskiego Sławomir Sosnowski, województwo lubelskie jest jednym z niewielu któremu udało się wynegocjować z Komisją Europejską sporą sumę pieniędzy w Regionalnym Programie Operacyjnym na poprawę bezpieczeństwa. Większość z jednostek OSP jest w krajowym systemie ratowniczym.

Koszt jednego pojazdu, przekazanego dzisiaj strażakom, waha się w granicach 700-800 tys. zł, ale jak powiedział prezes zarządu wojewódzkiego OSP w Lublinie Marian Starownik, nowe samochody będą służyć mieszkańcom. Wydaje się, że to duża kwota, ale to wartość jednego niedużego domu, który może być uratowany. Na bezpieczeństwie się nie oszczędza.

Wartość projektu to prawie 32 mln zł, a dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego wyniosło ponad 19 mln zł.

W województwie lubelskim znajduje się ponad 1600 jednostek OSP, w których działa 64 tys. strażaków – ochotników. Na wyposażeniu mają oni 1800 pojazdów. W ciągu ostatniej dekady udało się zakupić 500 nowych samochodów. Niestety część jednostek ma stare pojazdy, nierzadko mające ponad 30 lat.

Potok Górny

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.