– Takie spotkania są bardzo ważne. Gdyby na co dzień nie spotykaliście się, nie znali, nie przebywali ze sobą, to byłoby bardzo źle. Bibliotekarze nie mogą się zamykać w magazynie książek. Biblioteki są instytucjami kultury, a w kulturze bardzo ważną rzeczą są wzajemne kontakty – mówił wójt Henryk Józef Biały.
– Nie jest to badanie naukowe, ale pewien rodzaj zabawy. Myślę, że warto, poprzez każdą formę, promować naszą kulturę i przypominać nasze korzenie – mówiła bibliotekarka.Podczas spotkania dużym zainteresowaniem cieszył się kiermasz książek używanych "Książka za uśmiech" oraz wystawa rękodzieła ludowego Heleny Koszarnej. Można było podziwiać także wystawę Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Biłgoraju oraz skosztować ciast Piekarni i Ciastkarni "HAZET".

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.