Jak pan w ogóle zaczynał przygodę z tym sportem?
Największe sukces zawodnicze?
Ile to już lat szkoli pan innych?
Ilu zawodników mógł pan wyszkolić przez ten czas?
Skoro o tych pana wychowankach mowa. Najlepsi to pewnie Dariusz Osuch i Marzena Karpińska.
Tylko dzisiaj tych następców nie widać. Może młodsze pokolenie ma mniej krzepy i im za ciężko?
Niech pan mi powie, czy nie ma pan już tego cyrku dość?


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.