Trzy punkty zdobyte w Bychawie i to w piekielnie trudnym meczu.
Do tego przebudził się Patryk Dorosz.
Wynik mógł być lepszy, ale Łada nie wykorzystała rzutu karnego przy końcu spotkania.
Sezon trwa, ale nie możemy udawać, że nikt nie zerka na tabelę. Wyniki rywali tak się układają, że Łada dogoniła czołówkę i zrównała się z piątym zespołem.
Nazywajmy rzeczy po imieniu. W środę wygrana z Gromem Kąkolewnica jest obowiązkiem.
Długiego weekendu i imprez w Ładzie nie będzie, bo to trzy mecze w ciągu tygodnia.
Jak sytuacja z kartkami i kontuzjami?

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.