Paweł Babiarz zostaje czy żegna się z Ładą?
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor:

reklama
SportTo było efektowne pożegnanie Łady ze stadionem przy ulicy Targowej. Ostatni mecz w Biłgoraju i jakże ważny, bo z bezpośrednim sąsiadem w tabeli. Ostatecznie biało niebiescy wygrali 4:1 (1:1). <span id="tekst">Dzięki wygranej, Łada ma już pewne co najmniej piąte miejsce na koniec sezonu. Jest jeszcz
reklama
Dzięki wygranej, Łada ma już pewne co najmniej piąte miejsce na koniec sezonu. Jest jeszcze cień szans na czwarte, bo tyle samo punktów ma Start Krasnystaw, ale w ostatniej kolejce Łada musiałaby wygrać w Wierzbicy, a Start nie może wygrać ze Stalą Poniatowa na swoim boisku. Czyli raczej piątka, ale to i tak ogromny sukces w debiutanckim sezonie beniaminka na czwartoligowych boiskach.
To było efektowne pożegnanie Łady z własnym stadionem, ale możliwe, że to był też ostatni mecz Pawła Babiarza na ławce trenerskiej w Biłgoraju:
- Nie wiem. Szanse oceniam 50 na 50. Możliwe, że informacja z klubu będzie pod koniec tygodnia. Będę w środę w Biłgoraju i pewnie zapadnie decyzja co dalej. Trudno mi powiedzieć jaką decyzję podejmą działacze. Jest dużo znaków zapytania co do dalszej naszej współpracy, żeby już powiedzieć, czy zostaję w Ładzie na następny sezon, czy się rozstajemy - tłumaczy Nowej Gazecie Biłgorajskiej szkoleniowiec.
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.