- Myślę, że kluczowe było to, że przy końcu pierwszej połowy nasz bramkarz obronił rzut krany. Zeszliśmy do szatni prowadząc 1:0 i to dodało nam wiary, że z Łaszczówki można przywieźć dobry wynik. Przed meczem pewnie bylibyśmy zadowoleni nawet z remisu, ale w przekroju całego spotkania ciężko zapracowaliśmy i zasłużyliśmy na zwycięstwo. Trzeba wyróżnić naszego bramkarza i Roberta Bodka, bo zagrali bardzo dobry mecz. Twardo stąpamy po ziemi, ale prawda jest taka, że w tym sezonie w końcu mamy szerszą kadrę i jest kim grać w tej lidze. Nie mamy tych problemów, żeby kombinować jak zebrać jedenastu ludzi na mecz - mówi wiceprezes Olimpiakosu, Marcin Żmijan.
raca Paweł Nawrocki (były piłkarz Łady Biłgoraj), który przebywał za granicą, dołączy do nas także jeden młody zawodnik z Łady Biłgoraj, osiemnastoletni Tomasz Kaczor. To da trenerowi większe pola manewru i jeszcze większą rywalizację o miejsce w składzie - zapowiada działacz klubu z Tarnogrodu.
reklama
Mecz Olimpiakos Tarnogród - Graf Chodywańce w najbliższą sobotę (21.09), o godzinie 15:00 na stadionie w Różańcu.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.