Kluby IV ligi nie zamierzają grać!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kluby IV ligi nie zamierzają grać! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportProblem dotyczy zmian regulaminu, zdaniem klubów - wprowadzonych przez Lubelski Związek Piłki Nożnej w trakcie rozgrywek i krzywdzących wiele lokalnych drużyn: -W związku z nierespektowaniem przez Lubelski Związek Piłki Nożnej Regulaminu Rozgrywek HUMMEL IV ligi, który został przesłany klubom 10
reklama
poinformowały kluby.
10 sierpnia wszystkie kluby otrzymały regulamin. Już wtedy zwracaliśmy uwagę związkowi i lokalnym dziennikarzom, że jest w nim błąd. Mówi on jasno, że czeka nas reorganizacja ligi i od przyszłego sezonu w rozgrywkach udział weźmie 18 drużyn. Wobec tego z IV ligi spadną drużyny z miejsc 6.-10. grupy spadkowej. Później lubelski związek wymyślił sobie, że z okręgu lubelskiej okręgówki awansują dwie, a nie jedna drużyna. Stwierdził, że to największy powiat, z największą liczbą klubów i największym potencjałem, co również jest absurdalnym argumentem. Jednak ktoś w związku ma ewidentny problem z liczeniem do osiemnastu. Przy takich zapisach regulaminowych w IV lidze pozostałoby 14 klubów, a z okręgówki awansowałoby pięć, co daje 19 zespołów. Nikt z tym jednak nic nie zrobił w zeszłym roku – mówi dla portalu weszlo.com
reklama
prezes Gromu Różaniec Robert Kupczak.
Proszę mi powiedzieć, jak my jesteśmy traktowani? Przedmiotowo. Przecież my utrzymujemy ten związek. Zresztą, dlaczego napisano do Bugu Hanna, a nie do innego klubu. Kto to wybierał? Przecież pismo zostało podpisane przez wszystkie dwadzieścia klubów. To absurdalne i niepoważne, żeby nie odpowiedzieć wszystkim. Komuś ze związku nie chciało się nawet zrobić z mailami prostej funkcji: kopiuj, wklej. Do tego doszły do mnie przecieki z zarządu, bo tylko tak możemy się o czymś dowiedzieć, ponieważ nie ma żadnych protokołów, a zarządy są tajne, że prezes w ogóle nie chciał poddać pod dyskusję tego tematu. Stwierdził, że tylko dwa kluby ubzdurały sobie jakieś fanaberie i czepiają się nas na siłę. Jeden z członków przekonywał jednak do tego, by przedyskutować sprawę i dopiero później zagłosować. Skończyło się jedynie na głosowaniu i okazało się, że 11 na 12 osób opowiedziało się za biernością
reklama
tłumaczy Kupczak, portalowi weszlo.com.
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo