- Reklama -

- Reklama -

Solidarna Polska wobec sporu biłgorajskich samorządowców

Poniżej przedstawiamy stanowisko wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego (Solidarna Polska) wobec sporu medialnego, jaki obecnie ma miejsce pomiędzy włodarzem miasta Biłgoraja Januszem Rosłanem, a lokalnymi działaczami Prawa i Sprawiedliwości.

NGB: Jakie stanowisko zajmuje Solidarna Polska w sporze między burmistrzem Januszem Rosłanem a poseł Beatą Strzałką i działaczami biłgorajskiego PiS?

M.R.: Nasze stanowisko jest przede wszystkim po stronie mieszkańców Biłgoraja. Jakiekolwiek rozgrywki i walki polityczne nie mogą być powodem pozbawienia mieszkańców miasta tak ważnego i strategicznego wsparcia finansowego. Środki, o które wnioskowało miasto, miały być przeznaczone m.in. na budowę kompleksu sportowego przy SP nr 1, który jest od dawna oczekiwany przez mieszkańców. Brak funduszy to cios w dobro wspólne całej społeczności i znacząca strata dla miasta. Taka sytuacja nie może mieć miejsca. Zbyt wiele ważnych wyzwań stoi przed Biłgorajem, żeby poświęcać jego przyszłość dla partykularnych czy wręcz prywatnych interesów sprzeciwiających się woli mieszkańców i dobru miasta.

NGB: – Zdecydowały względy polityczne?

- Reklama -

M.R.: – Politykę możemy uprawiać w Warszawie. A w Biłgoraju wszystkie nasze siły powinny być skupione na wspólnej pracy na rzecz mieszkańców. Wiele nas różni. Solidarna Polska np. zdecydowanie sprzeciwia się podkopywaniu naszej narodowej, chrześcijańskiej tożsamości, jesteśmy bardzo sceptyczni wobec zapędów Brukseli, która dąży do federalizacji i chce pierwszeństwa europejskich dyrektyw nad polską Konstytucją. Ale w sprawach lokalnych powinniśmy współpracować. Natomiast jeśli pojawiają się wątpliwości co do bezstronności trybu, w jakim były przyznawane fundusze, to należy je zdecydowanie i obiektywnie wyjaśnić.

red.

- Reklama -

- Reklama -

1 komentarz
  1. janusz mówi

    Janusz O. z Biłgoraja
    Każdy dorosły mieszkaniec Biłgoraja bez względu na upodobania polityczne uczestnicząc w tworzeniu historii Biłgoraja , a nawet biernie obserwując łatwo zauważy, że za czasów Józefa Dechnika BUDOWNICZEGO BILGORAJA , czego nie potrafił dostrzec wraz ze “swoimi pobratymcami” były wojewoda Czarnek/. Bilgoraj z wioski stał się metropolią miejską. Zbudowano wiele zakładów w których pracowało ponad 5 tysięcy mieszkańców, zbudowano dla nich osiedla mieszkaniowe, uruchomiono szkolnictwo zawodowe na potrzeby tych zakładów. Natomiast Burmistrz JANUSZ ROSŁAN w czasie swoich
    licznych kadencji wraz Radą Miasta zadbał o uzbrojenie miasta w linie wodno-kanalizacyjne, energetyczne, telekomunikacyjne. Odbudował w całym mieście ulice, z licznymi rondami usprawniającymi ruch samochodowy, chodniki, ścieżki rowerowe,, instalacje oświetleniowe i wiele innych poprawiających życie mieszkańców. Kto tego nie widzi lub nie chce zauważyć wystawia sobie świadectwo “patrioty politycznego”
    TO CI samorządowcy zasługuja na szczególne podziękowanie za ich pracę i zaangażowanie na rzecz poprawy warunków życia społeczności Biłgoraja. DZIĘKUJEMY.

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.