Karczma na Woli

Sołectwa mają swoje potrzeby

Wiosną w gminie Turobin były prowadzone zebranie wiejskie. Jak przekazywał wójt gminy Eugeniusz Krukowski, nie cieszyły się one dużą frekwencją mieszkańców. Zwrócił też uwagę na brak zainteresowania sąsiednimi sołectwami. Mieszkańcy gminy dostrzegają jedynie problemy w swoich miejscowościach, zapominając, że gmina to wszystkie sołectwa.

Podczas zebrań padało bardzo dużo wniosków od mieszkańców. Okazuje się, że część z nich może być zrealizowana bardzo szybko, ale na inne mieszkańcy będą musieli poczekać. W Czernięcinie Głównym zgłoszono wniosek, aby pozostawić ośmioklasową szkołę podstawową. Wójt uspokajał mieszkańców, że obecnie nikt nie likwiduje tej szkoły. Mieszkańcy mówili też o potrzebie remontu remizo-świetlicy. Jest nadzieja, że to zadanie może być zrealizowane. Został złożony wniosek do RPO, który czeka na rozpatrzenie. Mieszkańcy tego sołectwa prosili także o pogłębienie rowów i udrożnienie przepustów, naprawę oświetlenia i remonty dróg dojazdowych do pól. Jak mówił wójt, to ostatnie zadanie było realizowane wspólnie z mieszkańcami. Po stronie gminy był załadunek ziemi z kamieniem, a mieszkańcy mieli zadbać o transport. Takie rozwiązanie nie cieszyło się zainteresowaniem. Ostatecznie wyremontowano tyle, ile chcieli użytkownicy tych dróg. Mieszkańcy Czernięcina pytali także o dokończenie chodnika przy drodze wojewódzkiej. Wójt informował, że planowany jest remont drogi nr 848, gdzie uwzględniono też budowę dalszej części chodnika. 

Mieszkańcy Czernięcina Poduchownego prosili o ustawienie wiaty przystankowej na przystanku przy cmentarzu. Wniosek ten ma być uwzględniony przy opracowaniu dokumentacji. 

Wiele wniosków przedstawili też mieszkańcy sołectwa Elizówka. Chcą oni wygospodarowania szerszego parkingu przy przystanku autobusowym, aby umożliwić dzieciom bezpieczne wsiadanie. Niestety, wniosek ten nie może być zrealizowany ze względu na brak pasa drogowego i nieuregulowany jego stan. Mieszkańcy wnosili też o regulację drogi do wąwozówki, co też nie będzie możliwe, ponieważ gmina nie posiada środków finansowych na wznowienie granic drogi. Mieszkańcy Elizówki domagali się także utworzenia większej liczy miejsc parkingowych w Turobinie. Ten wniosek będzie zrealizowany, ponieważ obecnie jest w realizacji plac "gorajski". 

Mieszkańcy Guzówki-Kolonii prosili o chodnik wzdłuż drogi powiatowej. Zadanie nie może być zrealizowane, ponieważ stan prawny pasa drogowego nie jest uregulowany i ma on za małą szerokość. 

Mieszkańcom miejscowości Gródki Pierwsze i Gródki Drugie nie podoba się, że krążą plotki o likwidacji szkoły w Gródkach. Wójt uspokajał, że obecnie nikt nie nosi się z zamiarem likwidacji placówki. Mieszkańcy apelowali też o poprawę obsługi pacjentów w Ośrodku Zdrowia w Turobinie. Skarżyli się, że trudno jest dostać się do lekarza i na wizytę trzeba umawiać się kilka dni wcześniej. 

Wnioski dotyczące funkcjonowania Ośrodka Zdrowia składali też mieszkańcy Przedmieścia Szczebrzeszyńskiego. Sugerowali dostosowanie godzin otwarcia ośrodka do potrzeb mieszkańców. Apelowali, aby w zimie, kiedy jest mróz, pacjenci byli wpuszczani do budynku wcześniej. Prosili też o zamontowanie ławki przed ośrodkiem. Mieszkańcy apelowali także o poprawę rejestracji pacjentów. Chodzi o sytuację, kiedy pierwsza osoba w kolejce nie może się już zarejestrować, bo nie ma już miejsc w danym dniu. Uwagi z obydwu sołectw przekazano, jednak do tej pory pozostają bez komentarza.

Kolejnymi sołectwami, które skarżyły się na turobiński ośrodek zdrowia, są Zagroble i Załawcze. Mieszkańcy mówili o trudności w zarejestrowaniu się do lekarza. 

Największe problemy w sołectwie Huta Turobińska wiążą się z drogami. Mieszkańcy składali wnioski o remonty zarówno dróg gminnych, jak i powiatowej. Niestety, obecnie nie mogą być one zrealizowane. Prosili też o zwrócenie się do wójta gminy Chrzanów o naprawę ubytków w drodze łączącej gminę Chrzanów i Hutę Turobińską. To zadanie ma być wykonane.

Mieszkańcy Nowej Wsi prosili o utwardzenie drogi gminnej. Zadanie zostanie zrealizowane w miarę możliwości finansowych. Na zebraniu padł zarzut, że fundusze są źle gospodarowane. Zdaniem mieszkańców jest zbyt mało remontów dróg, a zbyt dużo inwestuje się w zbyteczne remonty szkół czy remiz. 

Sołectwo Olszanka zabiegało o zakwalifikowanie drogi gminnej do tzw. "wąwozówek". Mieszkańcy zabiegali też o czyszczenie rowów przydrożnych. 

Mieszkańcy Tarnawy Małej zwrócili uwagę na dzikie wylewisko szamba przy drodze wiejskiej. Prosili też o wydłużenie czasu, na jaki włączane jest oświetlenie uliczne przy drodze wojewódzkiej, chociaż do ostatniego kursu przewoźnika.  

Sołectwo Turobin złożyło jeden wniosek. Mieszkańcy domagają się rozwiązania problemu z budynkiem po byłym przystanku PKS. Jego zły stan techniczny stwarza bowiem niebezpieczeństwo. Jak mówił wójt, gmina nie jest właścicielem budynku.

Mieszkańcy Wólki Czernięcińskiej prosili o przekopanie rowów przy drodze powiatowej i wyposażenie straży w węże pożarnicze i mundury. 

Sołectwo Zabłocie apelowało o udrożnienie rowów i odprowadzenie wody w obrębie wsi. 

Mieszkańcy sołectwa Żabno-Kolonii prosili o poniesienie przez urząd gminy kosztów wywozu odpadów spalonego pokrycia dachowego (eternitu) po pożarze domu w miejscowości. Prośba została spełniona. 

Potrzeby w sołectwie Żurawie to przede wszystkim remonty dróg gminnych. Mieszkańcy prosili też o docieplenie remizy OSP, a także przekopanie rowu melioracyjnego wzdłuż wsi. 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.