Śmierć w hotelowym pokoju

Do pokoju hotelowego weszła obsługa hotelu. Wcześniej w pokoju zameldował się 34-letni mężczyzna. Leżał on martwy. Prawdopodobnie zmarł z 14 na 15 lutego br. Na miejsce wezwana została policja. Czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratora. 

Jaki był powód jego śmierci? To pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi. Wyjaśni to przeprowadzona sekcja zwłok. – Nie wykluczamy żadnej wersji zdarzeń. Prokurator uczestniczył w sekcji – mówi Marek Głowala, prokurator Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju. Dodaje, że nic nie wskazuje na to, aby zgon był przyczyną przestępstwa. – Brak jest podstaw, aby twierdzić, że ktoś się do niego przyczynił – wyjaśnia prokurator.  

Kim był młody mężczyzna? Miał 34-lata i mieszkał w gminie Zwierzyniec. Kilka razy podejmował pracę w tamtejszym dużym zakładzie pracy. Miejsca tam jednak nie zagrzał. Dorabiał trochę tu, trochę tam. Po co przyjechał tego dnia do Biłgoraja? Co się stało w pokoju hotelowym? Pytań w tej sprawie jest wiele.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.