Śmierć w Anglii

Okoliczności śmierci Zbyszka jeszcze nie są do końca jasne. Od kilku lat wyjeżdżał on do pracy za granicę. Miał na utrzymaniu rodzinę z dwojgiem dzieci, a w domu się nie przelewało. Przed świętami przyjechał do domu, właśnie skończył pracę w jednej z firm w Wielkiej Brytanii. Po nowym roku miał rozpocząć na wyspach nową pracę. Wyjechał pod koniec stycznia. Niestety, po dwóch dniach jego rodzina otrzymała telefon z szokującą wiadomością o śmierci mężczyzny. Mówi się, że z niewiadomych przyczyn spadł on ze schodów i zmarł.

Zwróciliśmy się do Ambasady Brytyjskiej i Konsulatu w Lublinie z pytaniem dotyczącym okoliczności śmierci mieszkańca Rakówki i możliwości pomocy rodzinie przez rząd brytyjski. Niestety, do poniedziałku (5 lutego) nie otrzymaliśmy z placówki żadnej odpowiedzi. 
Bliscy mężczyzny są w szoku. Nikt nie spodziewał się, że zamiast pracy, zarobku i lepszego życia spotka ich taki los. Niestety, krewni mężczyzny będą musieli pokryć koszty transportu ciała w Anglii, do tego dochodzą jeszcze koszty pogrzebu i inne związane z załatwieniem formalności za granicą. Rodzina zmarłego nie może także liczyć na pokrycie części kosztów z firmy ubezpieczeniowej, gdyż przed wypadkiem nie zdążył on załatwić wszystkich formalności. 
Na wiadomość o nieszczęściu rodziny z Rakówki odezwali się mieszkańcy sąsiednich wiosek, którzy rozpoczęli zbiórkę pieniędzy na pokrycie chociażby części kosztów. Rodzinę wspomogli także radni gminy Księżpol, którzy podczas ostatniej sesji Rady Gminy w Księżpolu zorganizowali koleżeńską zbiórkę. Niewielką zapomogę przekazał także Urząd Gminy.
Nie jest to pierwszy przypadek śmierci Polaka za granicą. Nie tak dawno mieszkaniec gminy Biszcza, będąc poza granicami kraju, wypadł z łódki i utonął. Tragiczny los spotkał także innego mężczyznę, który spadł z rusztowania, pracując na budowie w Niemczech.
W wielu przypadkach rodziny zmarłych za granicą osób nie mogą liczyć na pomoc finansową czy rentę po zmarłym. Często słyszymy apele, że przed wyjazdem za granicę (czy to do pracy, czy w celach turystycznych) warto wyrobić kartę EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego). Taki dokument może wyrobić sobie każda osoba, którą obejmuje ubezpieczenie zdrowotne w NFZ. EKUZ umożliwia bezpłatne korzystanie z publicznej opieki zdrowotnej w państwach UE na takich samych warunkach jak obywatele danego kraju. Karta nie pokrywa jednak takich kosztów jak transport medyczny do Polski, transport zwłok czy inne dodatkowe opłaty za leczenie, a także prywatnych wizyt w niepublicznych placówkach zdrowia. Chcąc uniknąć nierzadko sporych kosztów, powinniśmy wykupić dodatkowe ubezpieczenie.

Można jeszcze włączyć się w pomoc dla rodziny Zbigniewa poprzez wpłatę dowolnej kwoty na konto: BANK SPÓŁDZIELCZY W KSIĘŻPOLU NR 42 9614 0008 3001 0010 8399 0001. Za wszystkie gesty dobrej woli w imieniu rodziny dziękujemy!

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.