- Reklama -

Śmieci sporo kosztują

Od stycznia samorząd gminy Józefów wprowadził nowe zasady płatności za śmieci. Dla mieszkańców oznacza to podwyżki. Niestety, prognozy nie są optymistyczne. Opłaty nadal będą rosły.

Od nowego roku opłaty śmieciowe w gminie Józefów są naliczane dla rodzin do i powyżej 4 osób, z uwzględnieniem kompostowników. W rodzinie 4-osobowej stawka wynosi 14 złotych, ale jeśli korzysta się z kompostownika  12 złotych od osoby. Gospodarstwa 5-osobowe i bardziej liczne płacą za odpady 70 złotych, a w przypadku nieruchomości wyposażonych w kompostowniki  60 zł.

Wprowadzenie zmian było konieczne ze względu na przepisy ustawowe, ich interpretację oraz rosnące koszty odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych. Jeszcze kilka lat temu pieniądze z opłat śmieciowych wystarczały na pokrycie kosztów obsługi całego systemu, ale te z roku na rok są coraz wyższe. Do tej pory władze gminy, aby nieco odciążyć mieszkańców, różnicę pokrywały z budżetu, ale takie rozwiązanie coraz częściej kwestionują regionalne izby obrachunkowe i sądy administracyjne. Rosną również ceny energii, płaca minimalna i inne koszty osobowe oraz opłaty za składowanie odpadów w RIPOK, czyli Regionalnych Instalacjach Przetwarzania Odpadów Komunalnych.

Podczas jednej z sesji Rady Miejskiej w Józefowie burmistrz Roman Dziura poruszył kwestie związane z opłatami za śmieci ponoszonymi przez mieszkańców. – Musimy się przed mieszkańcami rozliczać, na co idą pieniądze. Zostaliśmy zobowiązani, aby założyć odrębne konto, rozliczani czy my nie dodajemy do tego systemu, czy nie zarabiamy. Nie możemy zarobić, nie możemy też dokładać. Śmieci są nasze prywatne – mówi. Przypomina, że do końca minionego roku gmina dokładała do całego systemu. Teraz tak być nie może. – Od stycznia gminom zabroniono dokładać do śmieci. To wszystko musi być sfinansowane z pieniędzy mieszkańców – dodaje.

- Reklama -

Burmistrz Roman Dziura przekonuje, że stawki, które zaproponowano mieszkańcom są jednymi z niższych. – W miastach te stawki są potężne. Na ten moment nie ma zrozumienia osób, które do końca roku nie płaciły za śmieci. My je sponsorowaliśmy, a teraz wciągnęliśmy do systemu. One mają najwięcej żalu, bo dla nich jest to najbardziej dotkliwe – mówi. Przypomnijmy, że do końca minionego roku stawki było określone dla rodzin jedno, dwu i trzyosobowych. – Ja nie znam gminy, która ma niższą stawkę – zapewnia burmistrz. Dodaje, że  jest zagrożenie, że stawki mogą wzrosnąć po rozstrzygnięciu przetargu. – Wszyscy musimy pilnować, aby każdy płacił i się nie migał. Szczególnie osoby wyjeżdżające ze granicę i uczniowie. W naszym interesie jest, abyśmy płacili wszyscy. Wówczas unikniemy podwyżki – przekonuje.

Gmina Józefów nie będzie podchodziła pobłażliwie do umorzeń zaległości. – Do końca minionego roku podchodziliśmy do tego łagodnie. Zdarzały się sytuacje, że nie prowadziliśmy egzekucji. Osoby starsze przychodziły ze łzami w oczach, mówiły, że nie mają z czego zapłacić – mówi. Dodaje, że teraz nie ma uprawnienia do umarzania płatności. – Jak coś umarzam, czuję, że przerzucam tę kwotę na mieszkańców. Będzie to teraz działo się tylko w w wyjątkowych sytuacjach – zaznacza burmistrz.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.