Michałek Żak

- Reklama -

Sarna zatrzymała się w bagażniku

42-latek, jadąc z Biłgoraja w kierunku Lublina, potrącił sarnę, która wybiegła wprost przed samochód. Zwierzę wpadło do wnętrza, raniąc kierującego, a następnie przetoczyło się przez pojazd i zatrzymało się w bagażniku. Poważnie ranny mężczyzna sam zdołał wezwać pomoc.

Do zdarzenia doszło 3 marca około godziny 18 w miejscowości Tarnawa Mała (gm. Turobin). Z wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 42-letni mieszkaniec Lublina jechał samochodem osobowym marki Volkswagen z Biłgoraja do Lublina. W pewnym momencie wprost pod jego pojazd z lewej strony wbiegła sarna.

- Reklama -

– W wyniku uderzenia pękła szyba przednia pojazdu, sarna wpadła do wnętrza, uderzając kierującego, a następnie przetoczyła się przez pojazd i zatrzymała się w bagażniku. Poważnie ranny mężczyzna sam zdołał wezwać pomoc. 42-latek z obrażeniami ciał został przetransportowany do szpitala. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był trzeźwy – informuje mł. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowa biłgorajskiej policji.

Pamiętajmy: dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt w starciu z samochodami ginie na drogach. Zniszczeniom ulegają pojazdy, ranni zostają ludzie podróżujący samochodami. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze, zachowujmy czujność za kierownicą i nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi.

- Reklama -

1 komentarz
  1. Marek mówi

    A czy sarna też była trzeźwa?

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.